Opczaj.
Koleś obok Gosia (ten co go trzyma za łokieć) jest jego wzrostu.
Prawą (jego prawą) rękę ma zgiętą w łokciu pod kątem prostym, a Gosiewski niemal wyprostowaną.
A ich dłonie są na tej samej wysokości.
“Zadziwiające jaki typ ludzi plenił się w urzędach. Mali, otyli, przypominający pluskwy… (i tak dalej, piszę z pamięci)” - George Orwell
ostatnio zastanawiałam się jak Ed sika. Na bank, żeby sięgnąć do rozporka musi przykucnąć bo długość ręki jest krtsza od korpusu
Maruśka - nie wiem czym Cię Twoi seksi partnerzy dymali, ale.. męski członek nie jest na stopach. Nie trzeba kucać, żeby go dotknąć.
Choć samo pytanie jest ważkie - moim zdaniem on ma tam taką linkę, przymocowaną do klatki piersiowej i nim (chujem, znaczy się) steruje jak puppetem.
PeKaEs - masz wpierdol za porwnanie mnie do kolegi Edgara.
PeKaEs - masz wpierdol za porwnanie mnie do kolegi Edgara.
Wuju daj na luz porwnał cię tylko dlatego iż stwierdził że ten ziomal Edgara ew. jego narzeczony ma styl i klasę jednak nie zauważył że kolo nie sięga ci do pięt w tej kwesti
[quote author="WASZ WUJ"]
Maruśka - nie wiem czym Cię Twoi seksi partnerzy dymali, ale.. męski członek nie jest na stopach. Nie trzeba kucać, żeby go dotknąć.
.
serio? :shock:
kurwa oszuści! dranie!
a ja ich po syrach całowałam!!!
Choć samo pytanie jest ważkie - moim zdaniem on ma tam taką linkę, przymocowaną do klatki piersiowej i nim (chujem, znaczy się) steruje jak puppetem.
no weźmy tą fotę na ten przykład
i powiedz mi Ciotka, że pomysł był bezpodstawny z tym sikaniem
no kuca jak nic!