Dla r?wnowagi coś z zupełnie innej beczki chillout, lounge i takie tam, og?lnie chodzi o spokojne granie pod ciche sranie.
To na początek coś godnego polecenia, w sytuacjach, kiedy chce się pierdolnąć na wyrko, zamknąć patrzały i wyluzować na maxa.
Zespoły polecane przez małego chujka LesPaul`a:
Telepopmusik
Zero 7
Frou Frou
Mum
Royksopp
Thievery Corporation
Chicane
Głos, kt?ry mnie rozwala, zmiękcza i wyżyma to słodkie pierdzenie Angely McCluskey, kawałek przykładowy ‘It’s Been Done’
I tu konkretna lista do obluzowania m?zgu:
DJ Shadow - Six Days
Husky - chaos chaos in my head :!:
Hed Kandi & Chicane - No Ordinary Morning
Harold Melvin and the Blue Notes - don’t leave me this way
Mum - Green Grass Of Tunnel
Pati Yang – Al That Is Thirst
Telepopmusik - Love Can Damage Your Health
Deep Forest - Will You Be Ready (featuring Angela Mccluskey & Chitose Hajime)
Thievery corporation – amerimacka (feat notch) :!:
Dawać kurwa mi tu nazwy tym podobnego grania, do obadania.

