hahaha! Swietny streep ! Ze niby nie zajarza o co chodzi ! Hahaha.
A ja zajarzylem. Chodzi o to ze Franki i Sonowabicz wspolnie wala konie a potem na trzy - czte-ry razem sie spuszczaja ! Dobre chlopaki. Lubie takie podwojne dno.
To zupełnie jak w Independence day - niby fajny film a tez dno. Kurwa ja to mam leb nie od parady. Powinniscie mnie przyjac do DT Squadu !