Z tego topica, zamiast walki pomiędzy dwoma zjebami, którą to Wielki Frankenchujec sobie wymyślił (wymyślił=ma być, kurwa!) zrobiła się wymiana słów na temat babć i zabaw analnych, pomiędzy dwiema niedojebanymi dziwkami.
O co mi chodzi? Właśnie, kurwa, nie wiem…

