Zależy, jakie dawki przyjmujesz i jaką masz wyrobioną tolerancję. Jak trafi w dobre ręce, zgon po kilku godzinach. Są na to pewniejsze i bardziej skuteczne środki, łatwiejsze w zastosowaniu, tylko równie dobrze można się powiesić albo skoczyć skądś. Wyjdzie taniej. Ale ogólnie bardzo przyjemna miksturka.
W tym roku spędziłem wyjątkowo hucznego Sylwestra!
Poszedłem spać po 2 w nocy co jest szokiem, bo przez ostatnie 2 lata waliłem kimę po 24:00. Wcześniej nie było by sensu, bo i tak by obudzili wybuchami głupich petard. Tak, jestem zajebiście alternatywny.