Re: Atak na bazę
Nie to żebym do wszystkiego się dopierdalał, ale w apdejcie z 26 stycznia 2005 znalazłem rwnież atak na bazę:
“16:43: Po dyskretnej uwadze pana ubranego w firanki, do ktrego wszyscy zwracali się per kościelny, abyśmy “wypierdalali skąd przyszliśmy”, zniesmaczeni postanawiamy znowu podpalić opuszczoną bazę wojskową (a paliwo myślisz, że po co nam było?)
17:01: Dojeżdżamy na teren bazy. Rozpoczynamy produkcję koktajli Mołotowa.
17:11 do 18:10: Eksplozje, ogieñ i oglna radocha. Wbrew pozorom wcale nie jest fajnie. Nikt się nie poparzył ;-(”
http://dziwnetabletki.com/20050126.html
kurwa, to ile razy wy fajczyliście tę bazę?!

