Znaczy Franki kazał ją już pozdrowić, tak jak to Franki by chciał, ale bez przesady ^^ W końcu matka jest tylko jedna…
Aha a ja pozdrawiam rysownika, bo jego styl bardzo mi przypomina styl rysowania mojej koleżanki. Uśmiech na pół ryja ;] Taki szczery, niepowtarzalny ^^
I pozdrawiam ciocię krysie, wujka stefana, pana listonosza....