A ja dziś kulturalnie pjdę na piękne płockie wzgrze tumskie, ktre jest najpiękniejszym miejscem na całym świecie (a kurwa widziałem wiele miejsc) i tam, patrząc na słońce, gasnące w skrzącym nurcie Wisły, i upajając się zielenią kwitnących kasztanw lub dostojnym majestatem naszej katedry, w towarzystwie moich zacnych kolegw, będę delektował się wytrawnym smakiem białego sauvignon, pitego wprost z butelki. Będę prowadził poważne dysputy filozoficzne i rzucał płoche żarty. Stanę się na chwilę jedną szczęśliwym człowiekiem renesansu - humanistą w pełnym tego słowa znaczeniu, ktry znalazł swoje miejsce na ziemi.
Klimat mogą popsuć tylko dresiarze lub rumuny, ciągnące watahami w bliżej nieznanych mi kierunkach, jednakże każdy ma prawo do chwili szczęścia, a jeśli oni czują sie szczęśliwi, krążąc jako te sępy po skarpie płockiej, to zacnie.