ja dzis skromnie z piciem (raptem 2 piwka i jabol na 3), ale za to moj niklego wzrostu kolega obdarowal mnie blantem. wiec chyba na jutro na 8 nie zrobie juz projektu na bazy danych....
Co do termosu - wywaliłam go, korek się zepsuł. A podobno te wciskane firmy TADAR miały być niezawodne :(
Co do herbaty - na prawdę mi posmakowała ta rooibosowa.
Co do Ebana - nudzisz.
I to by było na tyle, dobranoc ptaszynki!!!
Aha, faktycznie. Zapomniałabym. Arcady. Jesteś tak chujowy, że… że najprościej - *wy*pier*da*laj*.
Zwyrol właśnie opuścił mój house po całonocnej orgii bez mydła (Pussy pojechała w chuj, więc nie muszę ukrywać swoich prawdziwych preferencji). Z żalu po tej stracie piję. Mamy dobry materiał z wczoraj. Uwaga i Ryszard Cebula mogą się schowac w całkę odbytniczą.