Szukam ludzi, z okolic miast: Częstochowa, Katowice, Wrocław, Warszawa, z którymi by się można było najebać. Nocleg mile widziany. Preferuję wódkę i różnego rodzaju winiacze, aczkolwiek po browarach też fajnie się zgoni.
Inne oferty również mile widziane.
Szukam ludzi, z okolic miast: Częstochowa, Katowice, Wrocław, Warszawa
trochę duży rozrzut miast. domyślam się, że masz rower?
Polecam Waszej uwadze naukowy eksperyment, jakiego dokonali nasi rosyjscy przyjaciele. Mianowicie postanowili sprawdzić i udokumentować, jak alkohol wpływa na troje przedstawicieli homo sapiens (to znaczy dwóch plus kobieta). Ponieważ blog English-Russia to jedyny jaki czytam, link prowadzi do niego właśnie:
Szukam ludzi, z okolic miast: Częstochowa, Katowice, Wrocław, Warszawa, z którymi by się można było najebać. Nocleg mile widziany. Preferuję wódkę i różnego rodzaju winiacze, aczkolwiek po browarach też fajnie się zgoni.
Inne oferty również mile widziane.
Mieszkam w Częstochowie, ale nie będę przyjmował byle sztajmesów z jednym postem.
pierdol chuja, trupie! to, że mieszkasz w mieście bozi, wcale nie oznacza, że musizs się do tego przyznawać. to tak, jakbyś udził się czarnym, nie twoja wina. aczkolwiek… sorry.
Drogi Harfiarzu, wierszyk mój będzie krótki
mam dla Ciebie jeno cztery wersy
I choć nie dano nam razem pić wódki
chuj ci w dupe.
Szukam ludzi, z okolic miast: Częstochowa, Katowice, Wrocław, Warszawa, z którymi by się można było najebać. Nocleg mile widziany. Preferuję wódkę i różnego rodzaju winiacze, aczkolwiek po browarach też fajnie się zgoni.
Inne oferty również mile widziane.
Mieszkam w Częstochowie, ale nie będę przyjmował byle sztajmesów z jednym postem.
Również jestem z tego chujowego miasta. Czy moją rekomendacją może być fakt, iż położyłem Lwu Trockiemu butelkę po wódce na głowie, oraz piłem z ludźmi z połowy liceów(ew. z absolwentami) z tego miasta?