Spłoną wioski, spłoną miasta… Ciekawe jak tam porządzili wczoraj… Ciekawe czy żyją… W wiadomościach o nich nie mówili, więc albo ich nie znaleźli, albo akcja była dobrze zorganizowana, albo też chuja się działo bo sie zajebali w jakichś krzakach browarem i benzyną…
|
Wiocha Frankiego - jesien 2003 |
|||||||||||||||
|
|||||||||||||||
|

