bo ja wiem? “faaaceeet ttooooo śwwiiiniaaaa” pasują tu idealnie. Po drugie jestem męską szowionistyczną świnią i jestem z tego dumny. A czarnuchy mają chyba najdłuższe fujary na świecie, a czasem razem z ebanem bierzemy paste i smarujemy sobie ryło żeby napadać bezbronne szopy po nocach. czyli symbolika się zgadza. Tylko gdyby nie to pytanie w tle… ciągłe poszukiwanie… szop, w życiu każdego człowieka jest czas poszukiwania i czas odnajdywania… ja np. gdy coś odnajdę mogę stwierdzić że to było we mnie od zawsze tylko wydobyłem to na światło dzienne (np. to że lubie ruchać twoją starą bo twj stary nie dał rady)… i ta ciągła negacja rzeczywistości z twojej strony… AUUU!!!
mylisz się, to ty negujesz oczywistości.
świnia-bo dysponujesz szczeciną na ryju.
sajmon-by łączą was popierdolone akcje na tle seksualnym, bynajmniej nie w sensie pozytywnym.
skoro już rozwiałam twoje wątpliwości-ssij, jestem lepsza.
o ile mi wiadomo, aluzja to dosyć zawoalowana forma wypowiedzi.
ty od kilku dni powtarzasz wypierdalaj.
i teraz zagadka: jak sądzisz, jaki przysługuje ci tag na tym świecie?
tag eban as wypierdalaj?
przyznaj, nie czujesz się fajnie.
jak już chcesz mi dosrać, zrb to z polotem.
[quote author="szopszopenhałera"]o ile mi wiadomo, aluzja to dosyć zawoalowana forma wypowiedzi.
ty od kilku dni powtarzasz wypierdalaj.
i teraz zagadka: jak sądzisz, jaki przysługuje ci tag na tym świecie?
tag eban as wypierdalaj?
przyznaj, nie czujesz się fajnie.
jak już chcesz mi dosrać, zrb to z polotem.
Szop. Dla Ciebie nawet “Spierdalaj” jest zawoalowane. Ty po prostu nie rozumiesz oczywistego i jeszcze szukasz w tym sensu zycia czy chuj wie czego. A czuje sie bardzo fajnie.
o wpadam sobie na DT i widzę kolejny ewenement. Kocham was i jesteście na prawdę niepowtarzalni. Gdzież indziej kobieta została by kozłem ofiarnym i oglnym popychadłem.
szopszopenhałera nawet sobie na to ładnie pracuje i właściwie to się ucieszyłem z początku bo pomyślałem że tak po zdjęciu patrząc to nawet mgłbym ją przedymać, a wy byście mi to ułatwili (wy spierdalaj, a ja “och nie bąd¼cie dla niej tacy ¼li, choć mj szopszopenhałerku pociesze cię, ssij")
Ale już ostatnio zrezygnowałem z łatwego rychania via pocieszyciel, ale to już inna śpiewka - generalnie mam awersję i skreślam to z listy najłatwiejszych drg na ruchanie. Pozostają mi jeszcze wyprawy do clubw, gwałty i “pomaganie z informatyki”.
Szopcia, mogłabyś kiedyś przyjąć kilka klapsw i trzcinek od fachowca. Nic tak nie orze¼wia i nie podnieca jak małe spankowanie. Krew napływa w te okolice i kobietka ma większy zapał, aby sobie poskakać na drążku.