Koszulki mam wyjebane
 

Opierdol kukurydzę - koszulki dla zwyroli
   
 
datura, ayachuasca i inne naturalne drugz
Wysłany: 06 Kwiecień 2007 05:33 AM   [ Ignoruj ]
Rzygolo
Avatar
RankRankRankRank
Liczba postów:  1357
Dołączył  2006-04-17

dature jaralem, ale jakos mnie nei klepnelo. ayachuasca sie boje troszki, a bieunia za chuj nie wezme. jakies inne naturalne opcje? kto co gdzie jak oraz jakie wrazenia. bo osobiscie po mkesykanach grzybach jak poszedlem w chuj w las i przespalem tam noc bez jedzenia i picia to ja pierdole taki trip. chociaz psylocibe lanceta od gorali daje rade. dobry dil. dajesz baniak wina i masz kilo suszu. a mialem nie pic ech.

sorry nie suszu tylko samych grzybow.

 Podpis 

http://www.myspace.com/nitrogenabsurd || http://www.absurdsquad.pl || http://www.absurdvinyl.pl

Profil
 
 
Wysłany: 06 Kwiecień 2007 10:47 AM   [ Ignoruj ]   [ # 1 ]
Dziwka Zwyrola
Avatar
RankRankRankRank
Liczba postów:  2652
Dołączył  2006-09-30

ayachuasca sie boje troszki, a bieunia za chuj nie wezme

Nie no, Nitro - śmiało! 3mamy za Ciebie kciuki! Przegry¼ jeszcze wilczym lykiem albo jagodami cisu - ponoć niezła jazda!

 Podpis 

CAŁA POLSKA JEBIE ŚLĄSKA!

Profil
 
 
Wysłany: 07 Kwiecień 2007 09:50 PM   [ Ignoruj ]   [ # 2 ]
Członek Gosiewskiego
Rank
Liczba postów:  192
Dołączył  2006-12-16

Masz co nieco na ten temat tutaj: MOgę też dodać, że jednak grzyby są lepsze.

dature jaralem, ale jakos mnie nei klepnelo. (....), a bieunia za chuj nie wezme

Czy to przypadkiem nie jest jedno i to samo? I raczej się to żre, a nie pali? Zresztą ja bym odradzał. Raczej toksyczne to ścierwo jest.

Z naturali najlepsze jest naturalne zioło. Taka prawda, niestety. Sprbować można jeszcze Salvię Divinorum. Ja prbowałem ekstrakt 5x. Trzeba mieć odpowiedni sprzęt (zapalniczka żarowa). Działa krtko, ale przedziwnie - myśli uciekają w najdziwniwniejszych kierunkach, można zacząć gadać z panią Salvią (ma się takie wrażenie że gada się z kimś w myślach). Salvia raczej nie ma właściwości zabawowych, nie rozwesela. Na mnie działała dość słabo, nie wyrywało mnie aż tak z butw jak to gdzieniegdzie czytałem. Może to dlatego, że generalnie nie palę i ten gorący dym gryzł mnie mocno.

Profil
 
 
Wysłany: 08 Kwiecień 2007 01:42 AM   [ Ignoruj ]   [ # 3 ]
Papa Smerf
RankRankRankRank
Liczba postów:  1179
Dołączył  2006-01-08

a ja słyszałam o salvi.
mj kumpel sie w to bawi. i mu sie podobie.

Profil
 
 
Wysłany: 08 Kwiecień 2007 04:22 AM   [ Ignoruj ]   [ # 4 ]
Bratanek Macierewicza
RankRankRank
Liczba postów:  834
Dołączył  2006-06-27

Z naturali najlepsze jest naturalne zioło. Taka prawda, niestety. Sprbować można jeszcze Salvię Divinorum. Ja prbowałem ekstrakt 5x

swego czasu byłem niczym wuj tangle w dalekim ingland i pailłem ekstrakt x15. Mocne gwno. Pamiętam że rzeczywiście odjechałem na maksa i gadałem ze ścianą. Przez pł godziny mwiłem “dzieñ dobry, dzieñ dobry, dzieñ dobry, dzieñ dobry, dzieñ dobry, dzieñ dobry” a potem następne pł “dowidzenia, dowidzenia, dowidzenia, dowidzenia”.
Nawet na mj beret to było już bardzo zryte. Ale nic i tak nie przebije mieszanki grzybw fly argarica i jednego muhomora kolumbijskiego (nabytych w tym samym sklepie… i to nie spod lady, to mi sie tam najbardziej podobało). Zlałem się w spodnie a banie miałem że jak skoñcze myślec to bedzie koniec świata i wszyscy umrą. Jezu kurwa cieszyłem sie jak małe dziecko.

Profil
 
 
Wysłany: 08 Kwiecień 2007 08:32 PM   [ Ignoruj ]   [ # 5 ]
Członek Gosiewskiego
Rank
Liczba postów:  192
Dołączył  2006-12-16

[quote author="kotlet"]
Przez pł godziny mwiłem “dzieñ dobry, dzieñ dobry, dzieñ dobry, dzieñ dobry, dzieñ dobry, dzieñ dobry” a potem następne pł “dowidzenia, dowidzenia, dowidzenia, dowidzenia”.

A ja maksymalnie wyciągam kilka minut jazdy na moim ekstrakcie. Pewnie słaby szajs.
Jeszcze przestroga przed kilkoma innymi ziłkami. O ile salvia działa, to inne legalnie sprzedawane wynalazki takie jak dagga, heimia, kanna na mnie prawie wcale nie działały. Raczej nie warto wydawać na nie kasy.

Profil
 
 
Wysłany: 09 Kwiecień 2007 04:51 AM   [ Ignoruj ]   [ # 6 ]
Bratanek Macierewicza
RankRankRank
Liczba postów:  834
Dołączył  2006-06-27

no ... ja paliłem jointa ekstrakt *1 to rzeczywiscie jest rżnica miedzy *1 a *15. 15 mnie zdrowo pojebało a nie paliłem z żarowej tylko zwykłą zapalarą odpaliłem i z butli wodnej… z ciekawostek można powiedzieć że jak paliłem pierwszy raz to coś źle zrobiłem i nic nie zadziałało. Dopiero druga lufa zrobiła zniszczenie (fajnie bo wchodzi od razu jak wciągasz bucha).

Profil
 
 
Wysłany: 01 Czerwiec 2007 03:40 AM   [ Ignoruj ]   [ # 7 ]
Gównojad
Liczba postów:  8
Dołączył  2007-06-01

a czekoladki z gałką muszkatołową jadł ktoś? u nas to był hicior, ale zamula tak, że wolałam już robić te czekoladki niż jeść… zamuła na trzy dni, a faza obleśna za ktrymś razem się robi.

 Podpis 

kurwa ma.

Profil
 
 
Wysłany: 01 Czerwiec 2007 09:50 AM   [ Ignoruj ]   [ # 8 ]
Dziadek Tuska
Avatar
RankRankRank
Liczba postów:  898
Dołączył  2007-04-01

Po gałce kumpel na ojomie wyladował z migotaniem komr a zawodnik był z niego pierwszoligowy.

Normalna panna .... ho ho ciekawy nick...ka sucz jest to or podszyw???

 Podpis 

Kluska ?l?ska.
I chuj....

Profil
 
 
Wysłany: 01 Czerwiec 2007 12:27 PM   [ Ignoruj ]   [ # 9 ]
Gównojad
Liczba postów:  8
Dołączył  2007-06-01

jak ja dałam znajomemu czekoladkę, to było okej, ale jak on potem stwierdził, że czekoladki są git to się nawpierdalał i też mu się coś z sercem działo.

Ile tamten kumpel się nawpierdalał?

Ja raz na drugi dzieñ po czekoladkach do roboty poszłam - zwolniłam się po godzinie i zamiast na przystanek łaziłam po mieście bo nie byłam w stanie normalnie iść na przystanek. Zamuła kompletna. I jeszcze kasy na jakiś soczek nie było.

 Podpis 

kurwa ma.

Profil