cóż… TH to scierwo porównywalne do crazy frog, ale dla mnie wokalista jest osobistą obrazą, wiec srac na crazy frog, a na tokio hotel zrzucać...fortepiany i chuj im w dupe.
bill wygląda jak dziewczyna, i gdyby był dziewczyną to może byłby MROCZNY ale ze jest chłopakiem to wygląda jak ciul bamber dress.. tom ma ryj jak laska.. a do tego udaje ze ma ciuchy GANGSTAa co zupełnie nie pasuje i wygląda jak.. nie no kurwa nie wiem, tego nie da sie do czegokolwiek porównać…
a ten blog jest dość nietypowy. z tego co widze to blog27 i TH są zespołami bardzo ciulowo podobnymi i ja sie dziwie ze autorka bloga nie lubi b27.. z drugiej strony z tego co czytałam w BRAVO* to byli razem na trasie wiec moze jest zazdrosna o swoje DIGIMONY.
* BRAVO i innego rodzaju gówna kupuje sie i czyta obowiązkowo na wszelakiego rodzaju podróże, ponieważ dostarczają rozrywki. oczywiście doskonale łączą sie z melanżem/libacją >> ma sie po tym schematy
coprawda mozna przezyc traumatyczny szok czytając o “Kamili, której życie zniszczyła plotka” lub tzw FOTOSTORY, ale jak wiadomo dreszczyk emocji jest niezbedny do dobrej zabawy.
wracając do TH… kochajmy ich za to ze świadomie dają nam powody do nabijania sie z nich!