Serwus.
Dzisiaj zrobiłem sobie radochę popełniając zajebisty deser w 5s.
Bierzemy roladę lodową (ja mam taką kakaową, potem, śmietankową a potem jakaś r?żowa.. hm. z pokruszoną czekoladą z g?ry
Do tego gw?źdź programu - dżemik wiśniowy własnej roboty.. ja pierdole przesada. Dobrze słodki pływające wiśnie w słodkim likrowatym sosiku .. .mniam
(obrazek nie do koñca odzwierciedla wspomniany dżemik..)
Lody na talerzyk (można by podgrzać ) polewamy dżemikiem i Włala.

