Koszulki mam wyjebane
 

Opierdol kukurydzę - koszulki dla zwyroli
   
1 z 2
1
wlasny zacier
Wysłany: 05 Czerwiec 2007 06:35 PM   [ Ignoruj ]
Borubar
Rank
Liczba postów:  110
Dołączył  2006-03-22

Witam

tak, przyznaję się, mam w domu akwarium. A w akwarium między innymi mam roślinki. Coby roślinki ładnie wyglądały, należy im dostarczyć świeżą wodę, nawozy i CO2. Jest wiele metod dostarczania CO2, jedną z nich jest nastawienie skretnego przepisu w butelce plastikowej i dostarczenie gaz?w z niego się wydostających prosto do wody.

Przepis zaczyna się w spos?b trywialny: 1410, czyli litr wody, 400 gram cukru i 10 gram drożdży. Swoją drogą to na litr wody starczy 40 gram cukru. Po około tygodniu od nastawienia takiej zawartości wszystkie drożdże zdychają od nadmiaru alkoholu (jakieś naście %).

No i pojawia się temat do dyskusji. Co polecacie wrzucić do zacieru, coby po tygodniu dało się tym delektować. Nie oczekuję niesamowitych walor?w smakowych, gdyż aktualny efekt m?głby posłużyć jako “wywoływacz” dla cityvomitters?w smile

Profil
 
 
Wysłany: 06 Czerwiec 2007 09:47 AM   [ Ignoruj ]   [ # 1 ]
Polski specjalista
Avatar
RankRankRank
Liczba postów:  949
Dołączył  2007-04-01

Z tego co się orientuję zacier sam w sobie nie nadaje się do picia. Powinien być poddany procesowi destylacji, rektyfikacji oraz filtrowania. Z ludowych sposobw polecam dodanie odrobinki karbidu (węglik wapnia CaC2) - żartuję - katalizator ten przyspiesza proces fermentacji ale smaki własciwości kacopędne bimbru na karbidzie są tragiczne. Wogle nie spodziewaj się, że z takiego gwna (woda, cukier, drożdże) złoto wyjdzie
Dwutlenku węgla roslinkom w akwarium dostarczać powinny rybki - takie jest prawo natury. Jak już bardzo chcesz to dolej po prostu pł litra wody gazowanej.

 Podpis 

Kluska śląska.
I chuj....

Profil
 
 
Wysłany: 06 Czerwiec 2007 12:28 PM   [ Ignoruj ]   [ # 2 ]
Borubar
Rank
Liczba postów:  110
Dołączył  2007-04-29

Ojciec to to destylował po prostu i pił. Przepuszczasz przez pętle miedzianych rurek zanurzonych w ciągle wrzącej wodzie(na ‘gazie’). Tak 2-3 razy. Gotowe.

Podawać zimne. Smacznego.

 Podpis 

Jude, jude, rozjeba? kola?uwe.

By?o nas dwch - ka?dy kocha? ruw.

Profil
 
 
Wysłany: 06 Czerwiec 2007 12:37 PM   [ Ignoruj ]   [ # 3 ]
Polski specjalista
Avatar
RankRankRank
Liczba postów:  949
Dołączył  2007-04-01

[quote author="Jah"]Ojciec to to destylował po prostu i pił. Przepuszczasz przez pętle miedzianych rurek zanurzonych w ciągle wrzącej wodzie(na ‘gazie’). Tak 2-3 razy. Gotowe.

Podawać zimne. Smacznego.

YYY .. chyba coś Ci sie pojebało. Te miedziane rurki to chłodnica więc nie mogą być zanurzone we wrzącej wodzie. No chyba, że se koniec tej rurki do odbytu podłaczysz to wtedy owszem....

 Podpis 

Kluska śląska.
I chuj....

Profil
 
 
Wysłany: 06 Czerwiec 2007 01:45 PM   [ Ignoruj ]   [ # 4 ]
Borubar
Rank
Liczba postów:  110
Dołączył  2007-04-29

No dobra, racja - podgrzewa się(a raczej wy-gotowy-wuje) w czymś miedzianym(lub innym przewodniku cieplnym), to co odparowuje do zbiornika, a potem chłodzi w tym co opisałem, tak więc wodę wokł rurek trzeba mieć możliwie jak najzimniejszą.

Ze 6 lat miałem jak ostatnio pędził, wybaczcie za wprowadzenie w błąd.

O tak jakoś: destylator.gif

www.bimber.prv.pl

 Podpis 

Jude, jude, rozjeba? kola?uwe.

By?o nas dwch - ka?dy kocha? ruw.

Profil
 
 
Wysłany: 06 Czerwiec 2007 02:35 PM   [ Ignoruj ]   [ # 5 ]
Polski specjalista
Avatar
RankRankRank
Liczba postów:  949
Dołączył  2007-04-01

spox

 Podpis 

Kluska śląska.
I chuj....

Profil
 
 
Wysłany: 05 Lipiec 2007 05:14 PM   [ Ignoruj ]   [ # 6 ]
Gównojad
Liczba postów:  9
Dołączył  2007-07-05

Przepis na bibmer

No więc widze ze słabo siedzicie w temacie… w jednym poscie wytłumacze ładnie wszystko od początku do konca :]

No więc najpierw potrzebujemy BUTLE (nie taką jak do jarania trawki a taką jak na wino) i robimy w niej zacier smile Przepis na zacier jest bardzo prosty gdyrz podlega on dacie Bitwy pod Grunwaldem czyli 1410 :]
- 1 kg Cukru
- 4 dag drożdży
- 10 litrw wody

I odstawiamy na czas fermętacji okolo 1,5 miesiąca :] Chyba że bardzo nam sie spieszy to proponuje dosypać ze 2kg ryżu (dzięki ryżowi szybciej przebiega proces fermętacji dzięki czemu szybciej powstanie nam alkochol, i czas oczekiwania na alkochol skrci nam się do okolo 3 tygodni)

No to jedziemy z destylacją, nie jest to wcale takie trudne jak się wydaje, w całym procesie chodzi tylko o jedno, oddzielić sam alkochol od wina (zacieru).

Najprostrzy sposb bez urzywania zadnej chłodnicy :]
Bierzemy duży garnek (z przykrywką) do ktrego wlewamy cały zacier (bez ryżu), na środku w garku stawiamy pusty kubek (na tyle wysoki aby nie wlał sie zacier) i przykrywamy garnek pokrywką ale uwaga - pokrywke dajemy grą do dołu a mianowicie stroną wypukłą w strone zacieru (pamiętajcie na środku w garku stoi kubek dookoła ktrego jest zacier). Stawiamy ten ze garnek na gazie i tu po chwili zachodzi ta własnie oczekiwana reakcja… pod wpływem temperatury pierwszy zaczyna parować alkochol, po czym skrapla sie na odwrotnie przykrytej pokrywce, a ze pokrywka jest wypukła kropelka czystego alkocholu robi nam ... KAP prosto do kubka znajdującego sie tuż pod nią :]

Mam nadzieje ze kazdy zrozumiał OCB, jesli nie to pytacje.
Podaje ten sposb osobom ktre nie potrafio sobie zrobić chłodnicy lub nie mają zamiary takiej sobie kupić. Sbosb jest łatwy i na 100% działa.
Nie jest to jakaś bzdura znaleziona na internecie a z moich osobistych doświadczen (zanim nie skitrałem sobie chłodnicy). Pamietajcie ze alkochol ktry znajdzie się w kubku nie bedzie miał mniej jak 70%.

Profil
 
 
Wysłany: 05 Lipiec 2007 05:27 PM   [ Ignoruj ]   [ # 7 ]
Kaliska kurwa
Rank
Liczba postów:  73
Dołączył  2007-02-05

Re: Przepis na bibmer

[quote author="durex89"]No więc najpierw potrzebujemy BUTLE (nie taką jak do jarania trawki a taką jak na wino) i robimy w niej zacier smile Przepis na zacier jest bardzo prosty gdyrz podlega on dacie Bitwy pod Grunwaldem czyli 1410 :]
- 1 kg Cukru
- 4 dag drożdży
- 10 litrw wody

a nie przypadkiem:
10l wody
4 kg cukru
10 dag drożdzy?

[quote author="durex89"]I odstawiamy na czas fermętacji okolo 1,5 miesiąca :] Chyba że bardzo nam sie spieszy to proponuje dosypać ze 2kg ryżu (dzięki ryżowi szybciej przebiega proces fermętacji dzięki czemu szybciej powstanie nam alkochol, i czas oczekiwania na alkochol skrci nam się do okolo 3 tygodni)

zacier z wody, drożdzy i cukru jest gotowy do “pędzenia po 3-4 tygodniach.

[quote author="durex89"]Najprostrzy sposb bez urzywania zadnej chłodnicy :]
Bierzemy duży garnek (z przykrywką) do ktrego wlewamy cały zacier (bez ryżu), na środku w garku stawiamy pusty kubek (na tyle wysoki aby nie wlał sie zacier) i przykrywamy garnek pokrywką ale uwaga - pokrywke dajemy grą do dołu a mianowicie stroną wypukłą w strone zacieru (pamiętajcie na środku w garku stoi kubek dookoła ktrego jest zacier). Stawiamy ten ze garnek na gazie i tu po chwili zachodzi ta własnie oczekiwana reakcja… pod wpływem temperatury pierwszy zaczyna parować alkochol, po czym skrapla sie na odwrotnie przykrytej pokrywce, a ze pokrywka jest wypukła kropelka czystego alkocholu robi nam ... KAP prosto do kubka znajdującego sie tuż pod nią :]

jesli alkohol nie ma drogi wyjscia to woda ją ma?

[quote author="durex89"]… Pamietajcie ze alkochol ktry znajdzie się w kubku nie bedzie miał mniej jak 70%.

70% owszem ale po 2-ch destylacjach, nie po jednej.

[quote author="durex89"]No więc widze ze słabo siedzicie w temacie… w jednym poscie wytłumacze ładnie wszystko od początku do konca :]

 Podpis 

"...hej chopcze, znw ci kto wyzwa od pedaa, hej chopcze powiedz, eby spierdala..."

Profil
 
 
Wysłany: 05 Lipiec 2007 07:30 PM   [ Ignoruj ]   [ # 8 ]
Kosmiczny wyjeb
RankRankRankRank
Liczba postów:  2026
Dołączył  2007-01-25

[quote author="Jah"]Ojciec to to destylował po prostu i pił. Przepuszczasz przez pętle miedzianych rurek zanurzonych w ciągle wrzącej wodzie(na ‘gazie’). Tak 2-3 razy. Gotowe.

Podawać zimne. Smacznego.

Potem ojciec Jah poszedl do matki i dzieki temu powstal kolejny zjebany czlek na tym swiecie.

 Podpis 

huj

Profil
 
 
Wysłany: 05 Lipiec 2007 09:50 PM   [ Ignoruj ]   [ # 9 ]
Gównojad
Liczba postów:  9
Dołączył  2007-07-05

aa

a nie przypadkiem:
10l wody
4 kg cukru
10 dag drożdzy?

Moze i tak.. nie pamietam dokladnie ale na bank 1410

jesli alkohol nie ma drogi wyjscia to woda ją ma?

Czy ja kurwa jakims chemikiem jestem !? Piłem i sie upiłem !
A pozatym alkochol paruje jako pierwszy

70% owszem ale po 2-ch destylacjach, nie po jednej.

Chuja wiesz a pierdolisz.. mam w domu alkoholomierz

Profil
 
 
Wysłany: 05 Lipiec 2007 10:24 PM   [ Ignoruj ]   [ # 10 ]
Kosmiczny wyjeb
RankRankRankRank
Liczba postów:  2026
Dołączył  2007-01-25

Re: aa

[quote author="durex89"]mam w domu alkoholomierz

Dzieki temu pewnie szacun na dzielni tez masz.

 Podpis 

huj

Profil
 
 
Wysłany: 05 Lipiec 2007 11:21 PM   [ Ignoruj ]   [ # 11 ]
Kaliska kurwa
Rank
Liczba postów:  73
Dołączył  2007-02-05

Re: aa

[quote author="durex89"]

a nie przypadkiem:
10l wody
4 kg cukru
10 dag drożdzy?

Moze i tak.. nie pamietam dokladnie ale na bank 1410

jesli alkohol nie ma drogi wyjscia to woda ją ma?

Czy ja kurwa jakims chemikiem jestem !? Piłem i sie upiłem !
A pozatym alkochol paruje jako pierwszy

70% owszem ale po 2-ch destylacjach, nie po jednej.

Chuja wiesz a pierdolisz.. mam w domu alkoholomierz

[quote author="durex89"]No więc widze ze słabo siedzicie w temacie… w jednym poscie wytłumacze ładnie wszystko od początku do konca :]

Chłopie zastanw się zanim coś pierdolniesz…

[quote author="durex89"]A pozatym alkochol paruje jako pierwszy

Sprawdź w słowniku jak sie pisze “alkohol”.

p.s. zwijasz laski na termometr i roooxujesz na “kwadracie” z powodu posiadania takowego?

 Podpis 

"...hej chopcze, znw ci kto wyzwa od pedaa, hej chopcze powiedz, eby spierdala..."

Profil
 
 
Wysłany: 06 Lipiec 2007 10:18 AM   [ Ignoruj ]   [ # 12 ]
Polski specjalista
Avatar
RankRankRank
Liczba postów:  949
Dołączył  2007-04-01

Durex spierdalaj.
Mozna garnek z zacierem nakryć wilgotną szmatą i wykrecać co jakiś czas. Takie akcje też się zdażały.

1 kg cukru, 4 litry wody, 10 dag drozdży.

Jak masz akoholomierz to nie wiem czy on sie nadaje do alkocholu.

 Podpis 

Kluska śląska.
I chuj....

Profil
 
 
Wysłany: 17 Lipiec 2007 11:14 PM   [ Ignoruj ]   [ # 13 ]
Rzygolo
Avatar
RankRankRankRank
Liczba postów:  1360
Dołączył  2006-04-17

widze ze operacje “bitwa pod grunwaldem” to kazdy znax LOL

 Podpis 

http://www.myspace.com/nitrogenabsurd || http://www.absurdsquad.pl || http://www.absurdvinyl.pl

Profil
 
 
Wysłany: 18 Lipiec 2007 01:11 PM   [ Ignoruj ]   [ # 14 ]
Cwel
RankRank
Liczba postów:  267
Dołączył  2007-05-17

Re: Przepis na bibmer

[quote author="durex89"] potrzebujemy BUTLE

to sie kurwa dymion nazywa a nie butla , i zdecydujcie sie jakie maja byc te proporcje :D

 Podpis 

zycie jest piekne a potem sie umiera

Profil
 
 
Wysłany: 18 Lipiec 2007 01:56 PM   [ Ignoruj ]   [ # 15 ]
Dziwka Zwyrola
Avatar
RankRankRankRank
Liczba postów:  2713
Dołączył  2006-09-30

Dymion to ci robił tata w dupe. To jest G¡SIOR ty zjebie!

 Podpis 

CAŁA POLSKA JEBIE ŚLĄSKA!

Profil
 
 
   
1 z 2
1