nie wiem, czy ktoś pamiąta to jakże dojebane arcyg?wno polskiej kinematografii.
piszczałka jest historią wesołego diabła, kt?ry ma ryj pocity jak dupa słonia. jest owłosiony i zapewne śmeirdzi mu z uszu, ale to moja prywatna sugestia.
piszczałka ejst przyjacielem chłopca-kaleki, kt?ry na w?zku[!]...ucieka w g?ry.
nie będę zdradzać poryswającej fabuły, powiem tylko, ze pod koniec piszczałka enigmatycznie opuszcza swoich koleżk?w-samochodem bez silnika. kurwa, niesamowite jak g?wno to wszystko.
polecam pisczzałkę, albo raczej nie, bo ejst to traumatyczne.
piszcie ziąs, czy ktoś opr?cz mnie na thm forum miał stycznośc z pisczałką?
Oszzzzz Ty Dzifffko!!! To ja tu z miłosierdziem do Ciebie wychodzę, żałuję Cię, że uraz na psychice przeszłaś, a Ty tak? :evil:
To sama siorbaj a ja na Ciebie nie narzygam
sie mnie po nocach zawsze kurwa śnił jak tam biegnie po tych krzakach i wydaje te traumatyczne dźwięki a lewus na wózku tam krzyczy za nim “piszczałka! wracaj ty chuju!"… czy jakoś tak… dawno to kurwa było wiec nie pamietam
dzisiaj w kinoteatrze Rialto w katowicach o 12:00 odbędzie si projekcja ‘bliskich spotkań ze śmierdzącym diabłem’. w cyklu ferie dla czieci czy jakoś tak.
współczuję tym dzieciom, trzeba se najpierw dac w kanał by to obejrzeć.
to świecące gówno z gwiezdnych wojen, ktorym conajwyżej można się poruchac to nic przy sadomasochistycznym widelcu.
no nic, wypeirdalam.
W sumie moze racja bo wtedy mialem telewizor Rubin co to kurwa dopoki sie nie rozgrzal pokazywal dowolne kolory a jak juz sie rozgrzal to sie zapalal.
A wczesniej mialem telewizor Beryl co sie kojarzy z goryl albo mandryl lub ze szczypaniem cewki moczowej! Ale nie od jakiegos syfa tylko od walenia konia 8 razy podczas ogladania barbarelli a potem umycia fiuta i sikania. Taks ie wlasnie wtedy dzieje!