Nuuuuuuudaaaaaaaa. Japonczycy juz tego dawno dokonali na bardziej powerska skale. Gdzies czytalem, ze alkoholu nie da sie przekuc na forme stala. Wymyslili wiec proszek, ktory wchlonie go w siebie a zarazem nie zamieni sie w bloto. Chca z tego robic wodkowe pigulki itd. Ma kolor szary i jest normalna wodka. do tego maja juz alkoholowe inhalatory i inne duperele. Lestacie spozniles sie.
Ja kurwa znam przepis z Wielkiej Zyrolskiej Ksiązki Kucharskiej (w skrócie WZKK) na hit kurwa wszelkich piwaków i innych wypadów.
Przepis na deser:
żelatynę namoczyć (ilości na oko)
70 g cukru zagotować z ok. 300 ml wody
dodać żelatynę i około 200 ml alkoholu.
Maliny zalać wodą z alkoholem.
Schłodzić.
Podawać np. z kremem na bazie limoncello
fota znaleziona w internecie
He,ciekawy deser.Chyba sobie kiedyś zrobię.Może nawet mógłbym go wykorzystać do jakiegoś tortu zamiast zwykłej galaretki.Z pewnością podniosłoby to jego walory smakowe.
[quote author="Lestat"]He,ciekawy deser.Chyba sobie kiedyś zrobię.Może nawet mógłbym go wykorzystać do jakiegoś tortu zamiast zwykłej galaretki.Z pewnością podniosłoby to jego walory smakowe.
Chuj z walorami smakowymi, najważniejsze że wszystkie ciotki i wujkowie na imprezie napierdolą się jak szpadle ))))
Ale to chyba musiałbyś więcej alkoholu dodać,albo w chuj dużo tego zrobić,bo po zjedzeniu jednego takiego deseru z 200 ml alku,to raczej nikt by się nie najebał.
Wódka w proszku jest od dawna nazywa się amfetamina mozna wciągać nosem. Ten jebany postęp zaraz jeszcze japoñce to zminiaturyzują i dpoero chuj będzie!!