Koszulki mam wyjebane
 

Opierdol kukurydzę - koszulki dla zwyroli
   
3 z 3
3
Heroina
Wysłany: 30 Sierpień 2007 12:25 PM   [ Ignoruj ]   [ # 31 ]
Dawca moczu
RankRankRankRank
Liczba postów:  1561
Dołączył  2007-02-21

[quote author="Lila"][quote author="maxx"][quote author="Lila"]
requiem dla snu sobie maxx obejrzyj, starczy ci za wszelkie czytanie głupot.

nie takie rzeczy żeśmy ze szwagrem po pijaku oglądali :wink:

a jakie jeszcze?;p

analne igraszki Lili znad morza

 Podpis 

Co jest śmieszniejsze od psa goniącego swój ogon?
Niepełnosprawne dzieci goniące swe marzenia.

Profil
 
 
Wysłany: 04 September 2007 05:05 PM   [ Ignoruj ]   [ # 32 ]
Osrana morda
Rank
Liczba postów:  123
Dołączył  2004-09-27

Lila i Nitro chyba wam sie koks (kokaina) z helem (heroina) troszke pomieszala.

Co do uzaleznienia to wyroznia sie psychiczne i fizjologiczne. Trawka rzeczywiscie nie wywoluje fizjologicznego.

Heroina jako zwiazek chemiczny jest analogiem endorfiny - zwiazku naturalnie wystepujacego w organizmie. Oddzialuje na receptor opioidowy. Uzaleznienie fizjologiczne polega na tym ze organizm sie rozleniwia - jak ma analog w poztaci hery to przestaje sam produkowac endorfiny.

Generalnie heroina jest fajna, bo jakby nie byla to by jej ludzie nie brali. Tylko jest etz cholernie niebezpieczna.

Co do literatury polecam Nagi Lunch Burroughsa. Na koncu jest jako dodatek Almanach Mistrza Narkotykow, ktory opisuje dzialanie roznych narkotykow ale przedewszystkim w jkontekscie ich interakcji z heroina (znaczy co sie dzieej jak sie here laczy np z kwasem).

 Podpis 

I’m da mess…

Profil
 
 
Wysłany: 04 September 2007 05:06 PM   [ Ignoruj ]   [ # 33 ]
Osrana morda
Rank
Liczba postów:  123
Dołączył  2004-09-27

ups dwa razy to samo napisalem. pojde do ogrodka najem sie robakow.

 Podpis 

I’m da mess…

Profil
 
 
Wysłany: 11 September 2007 11:12 PM   [ Ignoruj ]   [ # 34 ]
Rzygolo
Avatar
RankRankRankRank
Liczba postów:  1360
Dołączył  2006-04-17

Bruner czytalem gdzies cos kiedys, ze w mozgu sie wydzielaja endorfiny jak robisz cos co sprawia Ci przyjemnosc, a uzywki jakies tam czesci w mozgu odpowiedzialne za wydzielanie endorfin rozjebuja doszczetnie. nie wiem nie znam sie, ale jak dla mnie to ma rece i nogi. ja np. mam od dziecka depresje ale za to za chuj nie chce brac lekow, bo boje sie ze zrobia ze mnie warzywo. sa ponoc bezpieczne neuroprzekazniki czy jak to sie tam zwie. jakies tabletki, ktore zaczynaja dzialac po 3 tygodniach dopiero. prozak xanax czy inne takie gadzety to troche mnie przerazaja. kazdy lek ma jakies skutki uboczne. nawet jak sie witaminy C nawpierdalasz za duzo to obciazasz nerki. od cala filozofija.

 Podpis 

http://www.myspace.com/nitrogenabsurd || http://www.absurdsquad.pl || http://www.absurdvinyl.pl

Profil
 
 
Wysłany: 12 September 2007 12:24 PM   [ Ignoruj ]   [ # 35 ]
Członek PiS
RankRank
Liczba postów:  284
Dołączył  2006-05-30

[quote author="Nitrogenix"]Bruner czytalem gdzies cos kiedys, ze w mozgu sie wydzielaja endorfiny jak robisz cos co sprawia Ci przyjemnosc, a uzywki jakies tam czesci w mozgu odpowiedzialne za wydzielanie endorfin rozjebuja doszczetnie. nie wiem nie znam sie, ale jak dla mnie to ma rece i nogi. ja np. mam od dziecka depresje ale za to za chuj nie chce brac lekow, bo boje sie ze zrobia ze mnie warzywo. sa ponoc bezpieczne neuroprzekazniki czy jak to sie tam zwie. jakies tabletki, ktore zaczynaja dzialac po 3 tygodniach dopiero. prozak xanax czy inne takie gadzety to troche mnie przerazaja. kazdy lek ma jakies skutki uboczne. nawet jak sie witaminy C nawpierdalasz za duzo to obciazasz nerki. od cala filozofija.

Prozac już dawno odszedł w zapomnienie, teraz są nowoczesne leki nieuzależniające, nie powodujące senności, zatem przejdź się Nitro do lekarza. Dobr odpowiednich lekw może trwać nawet kilka miesięcy, a leki wlaściwe mogą zacząć dzialać nawet po miesiącu, dwch.

Chyba, że wolisz dalej kreować się na zajebistego artystę, ktry zagłusza swj bl egzystencjalny i niemoc twrczą (?) alkoholem.

Profil
 
 
Wysłany: 12 September 2007 12:25 PM   [ Ignoruj ]   [ # 36 ]
Członek PiS
RankRank
Liczba postów:  284
Dołączył  2006-05-30

ps dobrą ksiązkę czytałam o kokainie, gdybyś chciał się dowiedziec więcej, polecam Witkacego “Pożegnanie jesieni”.

Profil
 
 
Wysłany: 12 September 2007 12:38 PM   [ Ignoruj ]   [ # 37 ]
Rzygolo
Avatar
RankRankRankRank
Liczba postów:  1234
Dołączył  2007-08-30

Ja nie brałem nic twardego a nawet średnio mjentkego. I chyba mam szczęście, bo tylko dlatego że nie było okazji.

 Podpis 

I wtedy rzucil takim wulgarnym slowem zaczynajacym sie na “spierdalaj”.

Profil
 
 
Wysłany: 12 September 2007 06:28 PM   [ Ignoruj ]   [ # 38 ]
Łoniak w owsiance
RankRank
Liczba postów:  468
Dołączył  2007-06-18

[quote author="Thomson"]Ja nie brałem nic twardego a nawet średnio mjentkego. I chyba mam szczęście, bo tylko dlatego że nie było okazji.

Nawet kutas starego był wiotki?!

 Podpis 

...the world, chico, and everything in it.

http://i23.tinypic.com/2yuirds.jpg

Profil
 
 
   
3 z 3
3
 
‹‹ Drin w wersji polowej      Nalewka + wino ››