by nie zaśmiecać innych temat?w zakładam nowy.
pod powyższym tytułem.
soł dziś na TVP2 polecam:
o 22:00 brzydla betty, na kanwie pewnej wenezuelskiej telenoweli. z tego co pamiętam [miałam jeszcze wtedy tvn] serial był przedni.
potem chwila przerwy i od 23:50 dwa ocinki kryminalnych zagadek las vegas.
joł
niedawno na 2. szło ‘w 80 skarb?w dookoła świata’, przedni dokument. oglądał ktoś? ja się zakochałam.
btw. rozkmniniałam sobie wczoraj wieczorem temat gore i przypomniał mi się pewnie dziwny film, kt?ry widziałam, jak byłam mała, ale zrobił na mnie wrażenie. więc PROSZę O POMOC, gdyż nie znam tytułu. być może ktoś z Was wtedy też siedział przed TV, sam w domu bez rodzic?w.
soł
akcja była taka: jacyś ludzie trafiają do pewnego dziwnego domu. mieszka tam wielka kobieta chyba i bliźniaki, kt?re są skrzyżowaniem człowieka i wieprza. w poszczeg?lnych pokojach znajdują się dziwne rzeczy, np. jeden pełen jest śpiących nietoperzy, kt?re srają na środek pomieszczenia [tu zbliżenie na wielka kupę nietoperzego stolca]. był chyba tez motyw rollercoastera, gdzie wjeżdżało się do jamy ustnej i wracało w kawałkach. mogłam coś pojebać. widział to ktoś? pliissssss help mi bejbe!
Wtorek 02.10 Polsat “Phone booth” w polsce znany pod nazwa telefon :wink:
Premiera telewizyjna w PL. Jeden z moich ulubionych filmow(to pewnie kogos odstraszy, ale moze rowniez kogos zainteresuje )
Zaczyna się zwyczajnie. Środek miasta, tłok, zgiełk i telefon. Ten drobny przedmiot pojawia się w filmie od samego początku, początkowo jest to komrka, ktrej głwny bohater używa do pracy. Dzięki niej poznajemy Stuarda Sheparda , jego zabiegany tryb życia, znajomych i głwne wartości, ktre w życiu wyznaje. Wraz z krokami bohatera, my wkraczamy w jego zakłamane życie. Akcja toczy się szybko, ale mamy świadomość, ze szybkie jest życie bohatera, że to, co widzimy, to jeden z jego normalnych dni. Normalnych aż do... jednego telefonu, ktry dzwoni w budce, z ktrej Stuard.telefonuje do kochanki. Jeden telefon, a zmienia wszystko. Od tej pory akcja filmu toczy się wyłącznie w budce i bynajmniej wcale nie jest przez to nudna, wprost przeciwnie, jest pełna napięcia. Kto zadzwonił do budki? Po co? Dowiedzieć się można oglądając film "Telefon". Ja ze swojej strony mogę jedynie dodać, że dzwoniący doskonale wiedział co robi, a jego jedynym celem było zniszczenie Sheparda. Czy mu się to udało? ¯eby się dowiedzieć, trzeba obejrzeć ten trzymający w napięciu thriller Joela Schumachera.
[quote author="Ryjek"]Wtorek 02.10 Polsat “Phone booth” w polsce znany pod nazwa telefon :wink:
Premiera telewizyjna w PL. Jeden z moich ulubionych filmow(to pewnie kogos odstraszy, ale moze rowniez kogos zainteresuje )
Zaczyna się zwyczajnie. Środek miasta, tłok, zgiełk i telefon. Ten drobny przedmiot pojawia się w filmie od samego początku, początkowo jest to komrka, ktrej głwny bohater używa do pracy. Dzięki niej poznajemy Stuarda Sheparda , jego zabiegany tryb życia, znajomych i głwne wartości, ktre w życiu wyznaje. Wraz z krokami bohatera, my wkraczamy w jego zakłamane życie. Akcja toczy się szybko, ale mamy świadomość, ze szybkie jest życie bohatera, że to, co widzimy, to jeden z jego normalnych dni. Normalnych aż do... jednego telefonu, ktry dzwoni w budce, z ktrej Stuard.telefonuje do kochanki. Jeden telefon, a zmienia wszystko. Od tej pory akcja filmu toczy się wyłącznie w budce i bynajmniej wcale nie jest przez to nudna, wprost przeciwnie, jest pełna napięcia. Kto zadzwonił do budki? Po co? Dowiedzieć się można oglądając film "Telefon". Ja ze swojej strony mogę jedynie dodać, że dzwoniący doskonale wiedział co robi, a jego jedynym celem było zniszczenie Sheparda. Czy mu się to udało? ¯eby się dowiedzieć, trzeba obejrzeć ten trzymający w napięciu thriller Joela Schumachera.
Zobaczę sobie tą produkcje bo słyszałem , że filmas niezły. A tak w ogle kurwa jebać TVP i widzieliście program “ Gwiazdy tańczą na lodzie “ ? Przegięcie kurwa :evil:
Prawda jest taka że TVP w głwnie w Niedziele/Poniedziałki po 22 lub 24, daje zajebiste filmy dające do myślenia, ktre nie przejdą przez żadnen TVN bo tam raczej nic ambitnego nie śmiga, głwnie hity odmżdżacze. No i pozatym nie wspomnę o komforcie oglądania filmu bez reklam. A to że jakieś tam jazdy na lodzie, kogo to obchodzi, ważne że ramwka wieczorno-nocna jest jak narazie najlepsza porwnując podstawowe stacje w polskiej telewizji. Także polecam “Uczta Kinomana”, nieważne jaki tytuł, na pewno będzie wart uwagi.
[quote author="szopszopenha?era"]akcja by?a taka: jacy? ludzie trafiaj? do pewnego dziwnego domu. mieszka tam wielka kobieta chyba i bli?niaki, ktre s? skrzy?owaniem cz?owieka i wieprza. w poszczeglnych pokojach znajduj? si? dziwne rzeczy, np. jeden pe?en jest ?pi?cych nietoperzy, ktre sraj? na ?rodek pomieszczenia [tu zbli?enie na wielka kup? nietoperzego stolca]. by? chyba tez motyw rollercoastera, gdzie wje?d?a?o si? do jamy ustnej i wraca?o w kawa?kach. mog?am co? pojeba?. widzia? to kto?? pliissssss help mi bejbe!
Niektrym dzieciom wystarczy zanuci? “aaaa kotki dwa”, innym trzeba poda? zio?o ?eby si? uspokoi?y. I takie efekty.
Ale film musi by? schizowy. Te? czekam na odp. czy kto? zna tytu?.
Co prawda nie TVP, ale jeśli ktoś ma taki kanał jak Zone Europa to polecam Perditę Durango w sobotę 9 lutego o 22.00. Może nie arcydzieło, ale sprawnie zrealizowany, pokręcony film jednego z moich ulubionych twórców Alexa de la Iglesii.
dla wszystkich świrów kosmicznych przypominam że dziś leci BSG na tvp2 o nieludzkiej porze. Chyba chcą tym zadowolć służbę dyżurną w koszarach czy wogóle wartowników w wojsku coby nie spali po nocach.
Ja z drżeniem prącia czekam na to aby TVP zakupiła kolejne sezony BSG i puszczała je w konkretniejszych godzinach niż za dziesięc druga w nocy.
Zresztą w Radiu Gdańsk też lubią BSG i czasem jak ladnie ich poprosze to puszczą jakiś kawałek z serialu (w srodę mi puścili bo smuta miałęm i tyle no)
[quote author="Grubas"]Ja tam z interneta sciagam. Szkoda ze 4 sezon to juz ostatni. blah.
No ja wiekszość nowych odcinków na dailymotionie oglądałęm. Ale po dość nierównym 3cim sezonie boje się o sezon 4rty choć wydaje sie poczatek byc schizolski z tego co widziałęm już w zapowiedziach.
Z filmów które pamiętam to na pewno wart polecenia był Citade de Deus, ale już poleciał i odleciał zassijcie sobie z rapidszera. Wybronie nieco tewuen bo niedawno był K-pax. Chociaż to chyba wyjątek potwierdzający regułę, a po za tym k-pax nie jest jakimś znowu dziełem w sumie.
W tym tygodniu oglądałem coś o typie który ruchał swoją niepełnosprawną dziewuchę której był opiekunem. Brytolska smętna produkcja mimo wszystko pomysł na to żeby robiła mu laskę jeżdżąc na wózku w tą i z powrotem piękny. Tytulidła nie pamiętam.
[quote author="wit3k_spryt3k"]W tym tygodniu oglądałem coś o typie który ruchał swoją niepełnosprawną dziewuchę której był opiekunem. Brytolska smętna produkcja mimo wszystko pomysł na to żeby robiła mu laskę jeżdżąc na wózku w tą i z powrotem piękny. Tytulidła nie pamiętam.
Motyw jak z “Fingered Freddy” ("Luźny (kurwa) Freddy").
Nie nie. Tamta miała hobby by dostać pożądny wpierdol. To coś co oglądałem nie było komedią, ale ja się śmiałem. Generalnie o miłości opiekuna do jego niepełnosprawnej love w brytyjskim wyciskająco łzowym klimacie.
To jeden z tych które wprowadzają w nostalgiczny nastrój i “skłaniają do myślenia”, zadumy nad swoim jestestwem i zwiększenia współczynnika szeroko rozumianej tolerancji w społeczeństwie. Ja momentami dusiłem się makaronem podczas oglądania bo reżyser miał parę zwyrolskich pomysłów i co ciekawsze traktował je bardzo poważnie.
Babka jeździła na wózku bo miała uszkodzony kręgosłup. Druga fajna akcja z tego filmu jaka mi się przypomniała to jak ją karmił czule głaszcząc po zesztywniałym karku i ona zrobiła taką minę jakby przeżywała niewiadomo jakie rozkosze. Potem się okazało że tak się u niej rozpoczyna epilepsja ;p