chuj… wygrałeś… bitwę ale nie wojnę… będzie z Ciebie chłopaku tekściarz na miare kupichy…
wracam do left 4 dead
PS. chętnie bym ci nawpierdalał ale warszafka wali chujem, więc rzadko tam bywam
ale 3 i 4 wers Ci się udał bez kitu… utrafiłeś w samo sedno cwelku… bless :D
PS2 ale gdybyś dodał jeszcze coś o wrzodach i ropniakach… byłbyś moim guru

?l=1185190085000
