Jebana Funny Hill, kawał suczej literatury - czytałem to kiedyś. Cóż, nieźle zwyrodniały klimat. Widziałem kiedyś ekranizację tego ścierwa… mniam…
BTW, chuja i jego urody - nie sądzicie, że nie mamy prawa komentować fizjologii pod względem urody… Cóż, co innego porównywać różne modele penisów, pochw, piersi i nóg… Ale komentować generalnie, że któraś z części ciała jest ładna, a inna brzydka? Smells like zwyrodnialstwo. Chuj nie jest ani piękny, ani brzydki. Dopiero w porównaniu z innym(i) może być ładniejszy, lub brzydszy. Tak mi się wydaje przynajmniej. Tak samo jest z muszlkami… Wiecie - jedne są extra, inne mniej - ale tylko, gdy się je porówna.