Koszulki mam wyjebane
 

Opierdol kukurydzę - koszulki dla zwyroli
   
 
pierdu pierdu o zapachach, czyli de?awi. 
Wysłany: 26 Listopad 2007 10:26 AM   [ Ignoruj ]
Kosmiczny wyjeb
RankRankRankRank
Liczba postów:  2026
Dołączył  2007-01-25

HEh dzis mi sie wstalo calkiem wczesnie bo 5:30. Tylko dlatego, ze nei spojzalem na grafik pracy i nie wiedzialem czy mam na 8 ma czy na 13 ta ( jak sie okazalo na 13 ta wiec wesolo wrocilem do domu ). JEbac. Do rzeczy. Nie wiem czy zwrociliscie na to uwage, ale wychodzac z domu skoro swit zmysl powonienia jest bardziej wyczulony, bardziej wypoczety. Oczy sa jeszcze zaspane, sluch przyjebany, tylko nos dziala na pelnych obrotach. Idac przez miasto czujemy cala game zapachow. Zima najczesciej sa to spaliny, wiosna kwiaty a latem cieple powietrze, jesien to podgnite liscie. Owe zapachy przywoluja wspomnienia z przeszlosci. JEdne pozytywne inne mniej. Niezadko przypominaja nam sie nawet konkretne dni, konkretne pory dnia, co wtedy czulismy czy jak sie czulismy.
Dzis wyszedlem z domu o godzinie 6:30. Ciemno, ksiezyc jazy, gdzie niegdzie gwiazdy i… ten zapach. W chuj znienawidzony. Kiedys mialem praktyki w pewnym zakladzie elektroinstalacyjnym. Przechodzilem kolo fabryki cukierkow. Myslicie, cukierki to luzik. Ni chuja. Cieply zapach karmelizowanego cukru plus jakies cos przyprawialo o mdlosci. Co drugi dzien tamtedy przechodzilem. Godzina zawsze ta sama… 5:30. Myslicie, ze na ZWMie produkuja cukierki, ze tak mi sie wspomnialo? Nie, wychodzac z klatki poczulem metaliczny zapach. Cos jak otwierana skrzynka z nazedziami. Ale nie taka zajebista, pachnaca smarem. O nie, taka prawie bez jakiego kolwiek poslizgiwacza. Wrecz jebiaca polaczeniem stali z odrobina wilgoci i rdzy. Nastepnym wspomnieniem zapachowym ktore w tym momencie wrocilo to zapach sporej ilosci ludwika ( plyn do mycia naczyn ). Uzywalismy go do smarowania izolacji przewodow wysokonapieciowych. Wsadzajac w waska szpare potrzebny byl lubrykant. Ludwik byl najlepszy. Po jakims czasie owy aromat zamienial sie w smrod, rece byly klejace i brudne.
Gdy Poszedlem dalej i dochodzilem do centrum poczulem znajomy zapach spalin. Kolejne wspomnienie.... zielona nyska. Dojezdzalismy nia do zakladow by prowadzic instalacje. Przejebane.
Ogolnie wczesna zima co roku przypomina takie zdazenia. Zazwyczaj te negatywne. Centralna i pozna zima to juz same pozytywy. Czyli zapach mrozu, sniegu i kory drzew. Wiosna to poczatek ekstazy zapachowej. Lato, szczegolnie bardzo wczesna pora dnia, przypomina wczesne dziecinstwo. etc. etc. etc.

A czy Wy macie jakies wspomnienia zwiazane z zapachami? Ale chodzi mi o zapachy otoczenia idac ulica.

 Podpis 

huj

Profil
 
 
Wysłany: 26 Listopad 2007 11:57 AM   [ Ignoruj ]   [ # 1 ]
Odbyt pawiana
RankRankRank
Liczba postów:  755
Dołączył  2007-11-06

rolleyes

 Podpis 

rolleyes rolleyes rolleyes

Profil
 
 
Wysłany: 26 Listopad 2007 12:05 PM   [ Ignoruj ]   [ # 2 ]
Kosmiczny wyjeb
RankRankRankRank
Liczba postów:  2026
Dołączył  2007-01-25

Troche pedalski,a le pozytywny smile Przeciez w kazdym z nas siedzi jakias ciepla klucha :D

 Podpis 

huj

Profil
 
 
Wysłany: 26 Listopad 2007 12:38 PM   [ Ignoruj ]   [ # 3 ]
Czesacz
Avatar
RankRankRankRank
Liczba postów:  2415
Dołączył  2006-02-01

Kurwa jebi, zostaniesz mordercą jak ten koleś z Pachnidła?

 Podpis 

http://www.siekreci.tv - endżoj bicz!!

Profil
 
 
Wysłany: 26 Listopad 2007 01:09 PM   [ Ignoruj ]   [ # 4 ]
Kosmiczny wyjeb
RankRankRankRank
Liczba postów:  2026
Dołączył  2007-01-25

Raczej nie, bo nie ma na swiecie bardziej jebiacej istoty jak czlowiek. Po chuj ten zapach utrwalac smile Nie no, przesada. Kobiety rzeczywiscie maja przyjemny naturalny zapach.

 Podpis 

huj

Profil
 
 
Wysłany: 26 Listopad 2007 02:57 PM   [ Ignoruj ]   [ # 5 ]
Odbyt pawiana
RankRankRank
Liczba postów:  755
Dołączył  2007-11-06

rolleyes

 Podpis 

rolleyes rolleyes rolleyes

Profil
 
 
Wysłany: 26 Listopad 2007 04:44 PM   [ Ignoruj ]   [ # 6 ]
Wioskowa smerfetka
Avatar
RankRank
Liczba postów:  538
Dołączył  2007-09-30

Ja mam teraz fajnie jak rano lecę do szkoły to mi pachnie (bądź śmierdzi, nie każdy lubi ten zapach) z browaru. ^^

Ale autobusy to horror.
Mam ten problem że jestem niska, kobetom sięgam w sam raz pod pachy a facetom...na wysokości zadania. Tak czy inaczej ani widok ani zapach nie są przyjemne.

Najlepsze zapachy: Nie duszace opium (Hoho^^), skoszona trawa, stara ksiażka.

 Podpis 

l_o_l
_l_
l l

To jest, kurwa, centaur z penisem we wzwodzie.

Profil
 
 
Wysłany: 26 Listopad 2007 09:27 PM   [ Ignoruj ]   [ # 7 ]
Rzygolo
Avatar
RankRankRankRank
Liczba postów:  1360
Dołączył  2006-04-17

[quote author="Skn"]Zawsze jak poczuję żarcie na ulicy to mi się moja nędzna szkoła kucharska przypomina. Tam zawsze jebało żarciem i starymi ludźmi, którzy przychodzili żreć na naszą stołówkę. Zapach surowego mięsa, wilogtnych pyrów, kafelek za ostro przyszorowanych proszkiem, spalenizną, no wszystkim co zazwyczaj w kuchni. Zawsze mnie kelnerstwo wkurwiało, bo kupowali jakieś jebane Brutale za 5 zeta z kiosku i cuchnęli tym gównem na całą salę + kuchnię.

A co do lata to się nie zgadzam - największe smrody zaczynają się właśnie wtedy.Grube baby, zdechły kot w krzakach, starzy ludzie, oszczani bezdomni, autobus wypchany 13-letnimi lolitami, które wykurwiają na siebie po pół litra perfum dziennie - zapachy lata.

Zima faktycznie same plusy - najlepiej pachnie w lesie.

(wydaje mi się czy to taki trochę ‘ciepły’ temat?)

zima rox. moja ulubiona pora roku. duzo osob, zwierzat czy tez owadow umiera, ptaki nie swiergaja 0 kurwa spokoj. otworzta balkonik o 3 w nocy. how beautiful.

 Podpis 

http://www.myspace.com/nitrogenabsurd || http://www.absurdsquad.pl || http://www.absurdvinyl.pl

Profil
 
 
Wysłany: 28 Listopad 2007 03:55 PM   [ Ignoruj ]   [ # 8 ]
Dziadek Tuska
Avatar
RankRankRank
Liczba postów:  865
Dołączył  2006-07-18

[quote author="Nitrogenix"][zima rox. moja ulubiona pora roku. duzo osob, zwierzat czy tez owadow umiera, ptaki nie swiergaja 0 kurwa spokoj. otworzta balkonik o 3 w nocy. how beautiful.

to samo mom, sezon narciarsko-snowboardowy sie zaczyna, w parku sie długo nie chce siedzieć wiec trzeba pić szybko, ide na zajecia ciemno, wracam też ciemno a wielkopolskie walkirie nioe pokazują brzuchów które mogłyby za koło ratunkowe robić

jedyne czego nie lubie to jak snieg sie stopi i wszedzie jest w chuj błota
ale raz to mojemu kumplowi życie uratowało wyskoczył z 11 pietra na takie błotko i tak pieknie mu to zamortyzowało że tylko reke i noge złamał

 Podpis 

http://zaphod.eu/admin/?cmd=cat /etc/passwd

Profil
 
 
Wysłany: 29 Listopad 2007 06:50 AM   [ Ignoruj ]   [ # 9 ]
Rzygolo
Avatar
RankRankRankRank
Liczba postów:  1360
Dołączył  2006-04-17

[quote author="rzedzian"][quote author="Nitrogenix"][zima rox. moja ulubiona pora roku. duzo osob, zwierzat czy tez owadow umiera, ptaki nie swiergaja 0 kurwa spokoj. otworzta balkonik o 3 w nocy. how beautiful.

to samo mom, sezon narciarsko-snowboardowy sie zaczyna, w parku sie długo nie chce siedzieć wiec trzeba pić szybko, ide na zajecia ciemno, wracam też ciemno a wielkopolskie walkirie nioe pokazują brzuchów które mogłyby za koło ratunkowe robić

jedyne czego nie lubie to jak snieg sie stopi i wszedzie jest w chuj błota
ale raz to mojemu kumplowi życie uratowało wyskoczył z 11 pietra na takie błotko i tak pieknie mu to zamortyzowało że tylko reke i noge złamał

o mam znajomego ktory wyskoczyl. 11tez znaczy wypad. poslizgnal sie. tez mial elo gej trendi fryz jak my. 2 tyg spiaczki i pol roku rehabu. kustyka i chujowo dlon podaje. w tv tez raz byl. oficjalna wersja - skarpetki, slizgkie terrakoty na balkonie i niiski balkon.

btw pozdro boarder ziom! moj najlepszy trik to method 360 i indy i grind na railu - nie uwierzysz - 50 50

mc twist probowalem ale pare razy mi wyszedl. niestety snowboard to nie capoeira :D

 Podpis 

http://www.myspace.com/nitrogenabsurd || http://www.absurdsquad.pl || http://www.absurdvinyl.pl

Profil
 
 
   
 
 
‹‹ uwaga. ostro.      demotywatory ››