[quote author="stykol"]czy ja wiem, czy drogo.. 3g u ‘dilera’ masz za 90 dych.
chyba sie skusze i sobie zaKUPĘ. kurwa, tylko pierw muszeM kase nazbierac :S
Chodzi mi o to, że te same rzeczy w innych sklepach są taniej. Nie porównuję do dila z osiedla bo on substytutami nie handluje.
[quote author="kossak"]fajne rzeczy można zobaczyć na “smart shopach” - http://www.smartshop.pl/; http://www.ethnoshop.pl/; i pewnie jeszcze wiele innych
Jest jeszcze Magiczny Ogród, aukcje na Subasta i parę innych etnoshopów. Przewagą “dopalaczy” jest jednak to, że nie sprzedają różnych chwastów, które na prawdę nic nie dają, tylko same w miarę sprawdzone rzeczy: szałwię, etno-tablety, kratom, powój, składniki ayahuasci, kaktusa. Natomiast standardy takie jak szałwia czy powój faktycznie lepiej kupować w tańszych sklepikach. Po co przepłacać?
chyba taką damianę czy salvie wieszcącą sobie zakupić i zmiksować z czym innym
Pamiętaj, że żadne z tych ziół do pięt nie dorasta MJ. Nie wierz w żadne substytuty palenia MJ takie jak heimia s. czy dagga. Salvia ma co prawda o wiele potężniejsze działanie od MJ, ale zupełnie inne. Działa krótko, dając coś co ja nazywam halucynacjami myślowymi. Nie sposób tak na prawdę opisac jej działania, ale prawda jest taka, że za pierwszym razem możesz jej nawet nie poczuć, ot po prostu się spocisz i zamyślisz (tylko uważaj żeby np z krzesła nie spaść). Może nawet zagadasz :wink: Należy ją palić w odpowiedni sposób (najlepiej bongo i zapalniczka żarowa). Szałwia dość dobrze zgadza się z MJ, ale lepiej nie palić jej jak jesteś mocno sponiewierany. Po alko i innych - raczej nie ma sensu.