[quote author="Skn"][quote author="twojamama"]
Dobrze kurwa, a jakościowo jaka jest i jaki gatunek? U nas lata 25 zet za gieta i towarek jest pierwsza klasa. Zresztą zależy u kogo się człowiek zaopatruje, bo te leszcze jebane jak na frajera trafią to i 45 wyciągną od grama.
No podstawa kto i od kogo bierze, na tej linii ilosci i ceny ulegaja zajebistej amortyzacji. Wiadomo, ze jakis szczyl z gimnazjum dostanie za 30 jak nie 40 0,7g i bedzie i tak zadowolony. Znajomek dostanie sytą sztunie za 25, normalka.
No ale chuj nie o tym temat, ktos stad wcinal te legalne guziki?
spice gold to niezle skurwysynstwo.. dam wam jedna rade - nie mieszajcie tego z wódą, tzn jest fajnie ale bardzo latwo sie zgubic w drodze do domu pozniej i w ogole.. ale trzepie niezle, nawet jak masz juz bagaz doswiadczen z MJ.. no a wóda wchodzi jak woda..
ciekawe doswiadczenie w kazdym razie.. polecam! cos wam w ogole ucichlo to forum, wiec albo nikt nie kupuje nic na dopalaczach albo kupili wszyscy za duzo chyba.. no nic, pozdro dla DT.
chyba ide do lekarza z ta rozjebana reka.. :D
W weekend poszło Spice Gold w obrót. Tangle i Franki zdecydowanie rekomendują. 8) Z butli to bardzo-bardzo uspokajające gówno. Wreszcie czas nie zapierdalał, ale toczył się powolutku, nigdzie się nie śpiesząc. Mi bez Dopalaczy zapierdala tak szybko, że chuj strzela, więc taka odmiana, to miła odmiana.
Inne objawy to wzmożony apetyt, za jakiś czas senność, czyli standard. Rano kupa była duża.