W Dojczlandii można mieć pewną ilość. I tylko dla siebie, bez zamiaru rozprowadzania.
No i pacz Adolf, jak twój kraj cierpi. Turasy na świątecznym jarmarku opylają świąteczne kebaby z kota, dzieci twoje ćpają i piją polska wódkie.
:>
Jest też artykuł na pardonie w którym autor wietrzy spisek mający na celu reklamę tego sklepu oraz przekonanie dzieci i młodzieży, że to nic złego. Jednym słowem pieniactwo, mimo, że stonowane to na poziomie Faktu. Nie trawie takich zachowań. Skąd w ludziach takie przekonanie, że wolno im decydować co dla innych dobre i na siłę prawodawstwem uszczęśliwiać. Temat do przemyśleń przy kieliszku wódki, legalnym kieliszku, bo zakorzenionym w polskiej tradycji. Hipokryzja nie ma granic.
Taki interes należy zamknąć w pizdu. Młodzież jest tak popierdolona, że nie warto jej kusić dodatkowym gównem - a rodzice czy też pedagodzy nie są dla niej żadnym autorytetem.
Byłem w takim sklepie zobaczyć jak to wygląda. Przewijali sie ludzie różni ale każdego prosili o okazanie dowodu. Działalność ich musi byc ostro na cenzurowanym. Nie mogą sobie pozwolić na wpadkę.
“Alkohol i ćmiki majÄ… przynajmniej znane skutki uboczne.”
Tak, tak nowotwory, marskość wątroby i whuj innych, łącznie z wadami rozwojowymi płodów. Pierdolisz. Pamiętaj, że każdy produkt dopuszczony na rynek w UE musi przejść badania które stwierdzą czy nie jest śmiertelnie groźny. Tu nikt nie wymyśla nic nowego, to substancje znane w medycynie od lat i używane w rożnych celach. No połączenie wielu daje stany lotne. Na pewno to gówno ale nie większe niż fajki i alko.
Kurwa tylko żeby nie było, że to gloryfikuje. Jedyne co mnie jara to ganja i to naturalna, z rozsądkiem bo na banie też ostro szkodzi. No i oczywiście wynalazek mistrza Hoffmana
Kombosy dopalaczy sÄ… gorsze.
Szybciej ryją układ nerwowy, ze szczególnym naciskiem na mózgownicę. Ale co kto lubi :]
A co do dopuszczeń unijnych to nie rozśmieszaj mnie, proszę. Od czasu wpuszczenia GMO do Unii (nie wspominając o USA) nie mam żadnego zaufania do organów certyfikujących.
BiaÅ‚e kitle dopuszczajÄ…ce toto na rynek twierdzÄ…, że nie. Niemniej dopuszczajÄ… GMO na podstawie wyników BADAŃ od producentów, to raz. Badania nad ryzykiem przez wspomnianych kitlarzy sÄ… również sponsorowane przez producentów… którym zależy na sprzedaniu towaru. ResztÄ™ możesz sobie dorysować.
Z drugiej strony GMO jest na rynku od 11 lat i każde zapewnienie o jego zajebistoÅ›ci i bezpieczeÅ„stwie jest podważane przez praktykÄ™ “w polu”, osoby je wysiewajÄ…ce oraz badaczy którzy nie sÄ… biaÅ‚ymi kitlami na portfelu producentów.