http://wydarzenia.wp.pl/wiadomosc.html?wid=8211906&kat=33326
W czwartek matka i zab?jczyni pięciorga noworodk?w, kt?rych ciała znaleziono w beczkach, usłyszała wyrok-dożywocie. Kobnieta do końca przekonywała, że zabiła ze strachu przed mężem. Mąż do końca przekonywał, że o ciążach żony nie wiedział.
http://wydarzenia.wp.pl/wiadomosc.html?wid=8211897&kat=33326
jczym-kat aresztowany, matka nie zrobiła niczego by uratować życie swojego syna - ten zbyt dobrze już znany scenariusz powt?rzył się minionej nocy w Piotrkowie Trybunalskim. Lekarz, kt?ry przyjechał do czteroletniego Oskara m?gł już tylko stwierdzić, że dziecko nie żyje. 25-letni konkubent matki został aresztowany, prokurator prawdopodobnie postawi mu zarzut zab?jstwa ze szczeg?lnym okrucieństwem.
Kurwa, nie ma to, jak kochające się, katopolskie rodziny.
Ja pierdolę, może to jakaś zorganizowana akcja? Może ci ludzie są tak zjebani, że pr?bują usunąć swoje geny z obiegu albo coś?

