Na początku akcja była niemrawa, Maja latała bez sensu po łące a Gucio spał na jakimś kwiatku kt?rego nazwy nie znam bo nie jestem jebanym botanikiem.pierwsze pięć minut to ściema w chuj, filip skakał i coś pierdolił ze szczurem alexandrem. ale potem zmienił się podkład muzyczny kt?ry zwiastował jakiś dramat. i kurwa stało się! jakieś żarłoczne stado mr?wek chciało objąć w posiadanie łąkę na kt?rekj od zarania dziej?w mieszkały te robale kt?re występują w tej bajce od zawsze. doszło do bijatyki z jakimś dużym żukiem i og?lnie zrobiła się wielka zadyma, mnie ścisło w kroczu i zastrzygły mi uszy co oznaczało że mam parcie na pęcherz. jak wr?ciłem z kibla to straciłem wątek i nagle się skonczyło. chuj z taką bajką. nie polecam
Zważając na proporcje smurffów i Gargamela, nie będzie łatwo. Ten czarny bohater ma bowiem prawdopodobnie proporcje zbliżone do przeciętnego człowieka. Cóż, jeśli chcecie się zabierać za malutkie, niebieskie ludziki… nie moja sprawa…
Trzeba mieć do tego zadania niestandardowo małego chuja… Cóż, wtedy usta, uszy, oczodoły i każda rana (którą przeciez nie jest trudno zrobić) nada się do wspomnianych wyżej czynności.
[quote author="MADness"]Kurwa, przecież Smerfetka jest dorosła. To że mała...? Ja pierdolę, przecież wzrost, wielkość i wiek to dwie różne rzeczy! To już nie pedofilia!
Smerfetka nie ma drugorzędnych cech płciowych i przez to wygląda jak mała dziewczynka. Jeśli ktoś brandzlował się także przy Pipi Langstrumpf, to tym bardziej powinien dobrowolnie poddać się terapii.