Nie chodzi tu bynajmniej o samobójcze jazdy czy ci?cie sobie ?y?.
Sprawy maj? si? tak, mo?na u?y? do tego pijawek, ale ?e o nie ci??ko no bo nie ka?dy mieszka nieopodal zbiornika wodnego wi?c jak tu siedz? polecam krwiodawstwo. Nie jest to zabawa dla cipek, które si? boj? igie? czy mdlej? na widok krwi.
Ostatnio by?em odda? krew, a wieczorem zakr?ci?a si? nieplanowana impreza. Po jednym piwie zacz??o ju? by? fajnie, co od czasów gimnazjum by?o nie do pomy?lenia. Kolejne driny i inne mikstury wchodzi?y zajebi?cie.Polecam
a i daj? 8 czekolad i mo?na komu? ?ycie uratowa?. proste

