Re: Moher invasion of privacy
[quote author="Lenin"]
Ssać, kurwa. Tylko upewnijcie się, że wasze chude dupy to wytrzymają.
I kurwa, odrobinę cierpliwości, koło trzeciej minuty mohery się rozkręcają, wcześniej ni chuja, cicho, jak węże.
to sie w mojej siwej pale nie miesci! Niestety ja tez mialem takie jazdy w swoim zyciu, wielu wlascicieli mieszkan mysli ze maja nadal prawo wlazic do “swojego mieszkania” kiedy tylko zechca. Tylko ze wraz z umowa najmu przekazuja prawo korzystania z mieszkania na najmujacego.
A kiedy to zrobia to nie wolno im wchodzic do pokoju czy mieszkania! Lepiej to sobie wyjasnic zanim sie podpisze umowe.