Z wrocławia
Alladyn lub Globtrotter (ta sama kuchnia, 30 metrów obok)
ogolnie egzotyczne jedzenie, ale tak do 20 zł mozna sie zajebiscie najesc, wszystko dobrze doprawiuone, mozna zjesc stek z kangura, albo krokodyla ale
gyros szeherezada specjal (z zapiekanym serem) to chyba najlepszy jaki kiedykolwiek jadłem
w sopocie atol za 15zl whuj wyjebane papu (koło almy), dobry lokal szybkla obsluga. dania obiadowe pasuje na wyjscie z panna czy po prostu dobrze i ciekawei sie najesc. na szybkiego bar smak w sopocie naprzeciwko dworca polecam kebab, zdrowo najebane miesa ale tylko w nocy stara baba tam wtedy robi bo w dzien mlody łepek a on juz zydzi, calodobowy
Podwale 5 w wawie na Starym Mieście. Wystrój świetny, klimat jest, z głośniczków zajefajna muza leci.
jak na tę część miasta ceny w miarę, obsługa gites, a żarcie-zajebiste w chuj! Wybór duży-od frytek (boskie-nawet ja takich nie zrobię), po coś sensownego-polski żurek, piersi z kuraka( w różnych wersjach), bigos, spaghetti, jakieś naleśniki i pierogi. Dalej nie wymieniam, bo nie pamiętam-sami sobie kurwy sprawdzić!
Jak ktoś z opolszczyzny i jeździ na narty/deske do ramzowej to zaraz za przejściem granicznym na skrzyżowaniu w lewo i prosto do końca restauracja pahoda
(dobre knedliki, egzotyczne rzeczy też dają radę i obowiązkowa zupa czosnkowa, tylko przez kosmiczny kurs wszelkich walut drogo dla nas tam teraz będzie)
Ostatnio wracając ze Smardzewic gdzieś za Warszawą zajechałem do stolicy. Znajomi polecali nam “Chinola” gdzieś w Warszawie. Pojechałem. Kurwa cudo ! Lokal może nie jest zbytnio zachęcający z wyglądu ( biała buda w panelach, jakies 8 stolików i ozdobne, chińskie żyrandole). Ale tak… każde danie kosztuje do ok. 10zł. Najdroższe było chyba po 12.50 ! Wszystko kurwa ! Kaczka, kurak, kalmary w ananasach. Porcje są skowyrne wręcz. Ja nie zjadłem całej, ale wracałem z 4dniowej imprezy. Żarcie w smaku ok, dużo sosów i jak coś to są dodatkowe przy kasie o innych smakach. Pikantny urywa morde.
Sprawdzone dania : Kurczak w cieście, Kalmary z ananasami, Kaczka z warzywami. Wzieliśmy jeszcze chyba po 2-3 porcję każdy do Elbląga. Kurczak przykładowo kosztował 9zł, a Jajaryż 7.5. Napoje też taniutko bo Tymbark 1L - 2.50 Pepsi 2L - 5.00. Tak więc polecam. Nie wiem na jakiej dzielnicy on się znajduje. Ulica Żeromskiego 3A - Kuchnia Wietnamska - Azjatyckie Przysmaki. Jakieś 30km od Ursynowa autem :\
Ostatnio wracając ze Smardzewic gdzieś za Warszawą zajechałem do stolicy. Znajomi polecali nam “Chinola” gdzieś w Warszawie. Pojechałem. Kurwa cudo ! Lokal może nie jest zbytnio zachęcający z wyglądu ( biała buda w panelach, jakies 8 stolików i ozdobne, chińskie żyrandole). Ale tak… każde danie kosztuje do ok. 10zł. Najdroższe było chyba po 12.50 ! Wszystko kurwa ! Kaczka, kurak, kalmary w ananasach. Porcje są skowyrne wręcz. Ja nie zjadłem całej, ale wracałem z 4dniowej imprezy. Żarcie w smaku ok, dużo sosów i jak coś to są dodatkowe przy kasie o innych smakach. Pikantny urywa morde.
Sprawdzone dania : Kurczak w cieście, Kalmary z ananasami, Kaczka z warzywami. Wzieliśmy jeszcze chyba po 2-3 porcję każdy do Elbląga. Kurczak przykładowo kosztował 9zł, a Jajaryż 7.5. Napoje też taniutko bo Tymbark 1L - 2.50 Pepsi 2L - 5.00. Tak więc polecam. Nie wiem na jakiej dzielnicy on się znajduje. Ulica Żeromskiego 3A - Kuchnia Wietnamska - Azjatyckie Przysmaki. Jakieś 30km od Ursynowa autem :\
kurwa cos ala pekin bar w gdyni glownej przy dworcu i w sopocie przy przejsciu podziemnym na monciak, tylko bylo calkiem fajnie a ostatnio zmniejszyli kubelki bo w takich kubkach sprzedawali. Ale tez ciekawie wolowiny, wieprzowiny z tofu, rzodkiewkami, warzyami do wyboru do koloru a sos to tylko sojowy niestety, pikantny trzeba zagadac zeby wiecej dojebal to wtedy tez pali ryj