Ostatnio jechałem przez Kalisz! Ku mojemu zdziwieniu mają tam drogi, sklepy, a nawet stacje benzynowe! Nie wchodziłem do środka, więc to mogły być makiety, ale widać, że przynajmniej koncepcja tych obiektów nie jest im obca. Mogliby się tylko podszkolić do czego, co służy, bo przejeżdzałem obok McDonalda, na którego dachu ustawili Shella. I nie było opcji tankowania Drive-In.
Droga wyglądała na nówkę, więc chyba właśnie niedawno wynaleźli. Mijałem głównie furmanki, więc jeszcze nie wykorzystują w pełni jej możliwości.
Tory w Kaliszu to fejk. Namalowane na chodniku. Sam widzialem. Tuz przed Kaliszem koncza sie te prawdziwe a pociag jest przenoszony na barkach Kaliszan, ktorzy otrzymuja za ta prace jednego grosza tygodniowo.