Król popu odszedł do piekła ruchać małych chłopców. Ta jakże zabawna /smutna / nieciekawa informacja każe przypomnieć o tekście Sado nt. MJ-a sprzed jebanych 4 lat.
Jakże aktualny!
Chwyćmy się dzisiaj za jaja w szacunku dla Króla!
PROMOCJA NA TRUPA! MJ is fucking dead!
W związku ze śmiercią postaci kultowej nie zawieszamy sprzedaży koszulek, a wręcz przeciwnie. Każdy kto wyzna swoją miłość/nienawiść do MJ-a w tym topicu, a potem złoży DOWOLNE zamówienie na Kreatorium.com otrzyma gratisowo czarną żałobną i jakże klasyczną smycz “mam wyjebane”. Promo obowiązuję do końca czerwca 2009, bo potem ten temat nie będzie już taki trendy.
Jak rozpoznamy kto jest kto? Wystarczy wpisać przy zamówieniu w polu „Uwagi” swój pierdolony login z forum. Bardzo sprytne, prawda?
Smucić się! Czekam na pierwszą pośmiertną składankę.
UPDATE: Na CNN.com dali w kurwę auto-ironiczny tytuł największego newsa: The star the world could not ignore – jakoś przez 10 lat nie mieli z tym specjalnego kłopotu

