Oddając dzisiaj stolec przypomniałem sobie zasłyszaną historię o narkotyku wymyślonym w latach 90tych przez pociesznych negrów z Zambii, a obecnie bardzo popularnym na kaliskich salonach.
Jenkem to gówno! Dosłownie! Jeśli jesteś zaćpanym debilem i chcesz umrzeć przed trzydziestką, to nie musisz wydawać pieniędzy na dragi - wystarczy, że zebździsz się porządnie do butelki, poczekasz aż Twe gówno stanie się nieco nieświeże, a potem hyc! pompuj w płuca zapach ambrozji, która nie tak dawno zamieszkiwała Twoje dupsko. Sama natura!
Tylko pamiętajcie, by potem umyć ręce, dotykanie takiej obesranej butelki jest w hui niehigieniczne.

