U Moniki O. właśnie produkuje się Andrzej O., człowiek na którego 10 lat temu głosowałem na prezydenta. Większość z Was mówiła wtedy na kakę “mama”.
Robi z siebie debila, większego niż jest. Rzuca teksty pod publiczkę o “ciemnym ludzie”, “dożynaniu watah”, “meldowaniu o wykonaniu zadania”. Bitch pliz, Andrzej, to jest passé!
Ogólnie na teraz w pierwszej turze na niego głosuję, mimo, że wali człona pod publiczkę (bo kto tego nie robi, nie ma żadnych szans - komunał - nie ma wiele wspólnego z komunizmem - sprawdź na wiki). Sporo teraz korzysta na braku kandydata PO.
W drugiej głosuję na każdego, byle przeciw Kaczorowi. Nawet na największego komucha z SB (Olo, pozdro!). Jak wystartuje Sikorski to na niego, bo wygląda jak alkoholik i ma wypierdolone na wszystko. Wybaczam mu żenujący spektakl łez przy odwołaniu ze stołka ministra przez Kaczorów. Oczywiście moim wymarzonym kandydatem jest Palikot, ale to może dopiero za 5 lat będzie realne, jak zwyrolstwo będzie już wystarczająco spopularyzowane.
A wy, idioci, jak to wszystko postrzegacie? Oprócz tego, że wszystko jest be i polityka was nie interesuje, a w szafie trzymacie białe kozaczki...?
lol, już PO żeście wybrali, może po prostu follow me i nie idzcie na wybory? ;]
Chuj kurwa, ja już widzę ze to tylko szopka dla tłuszczy, żrą się, a potem i tak wszyscy całują na wspolnych kolacjach i w kólku walą sobie nawzajem konie brechcząc się z nas “maluczkich” ;]
P.S. jak widze czasem Olejnik, to mam wrażenie że zaczyna się program ‘Żul polski”
Nie głosuję, mam wyjebane. Niemożliwym matematycznie jest twierdzenie, że każdy głos ma znaczenie - wie to każdy obsrany uczeń gimbazy uczęszczający na lekcje BYNAJMNIEJ raz w tygodniu.
Mimo, tego że na wybory wykładam chuja moim cichym faworytem jest Jurek Szmajdziński - im szybciej SLD przejmie całość władzy w tym kraju tym szybciej on (kraj) się rozpierdoli i może wtedy będzie lepiej.
Superszmaja - uber fail, jeszcze znim wystartowali z tym gównem
BYNAJMNIEJ - szacun! Nie wiem jakim cudem ludzie nie znają znaczenia tego słowa i używają go, w “najlepszym” przypadku, zamiast PRZYNAJMNIEJ. Ja pierdolę…
Cóż, każdy głos ma takie samE znacznie*, ale dziwię się, że tylu tubylców wkłada w chuja w wybory. Mniejsze zło, ghłupcze!
* kolo który zatrudnia 10.000 osób i menel spod budki - jakim cudem mają w świetle prawa takie same prawa wyborcze? Z drugiej strony pan biznesman ma takie wpływy, że pierdoli go, czy wygra Zbyszek, Heniek, a może w tym roku wąsaty Staszek. To jest sprawiedliwość społeczna at it’s best.
Dupejsze zło, Jak nie jedni zli bo sie za granicą z nas śmieją (lol co argument) to drudzy złoża gazu wyprzedaja za buziaka w policzek, więc bez pierdolenia o mniejszym/wiekszym zle Nie ma jebanej roznicy czy wybierzesz lewo czy prawo, oni graja do jednej bramki, tylko pytanie jest ktora opcja sie przy okazji tego grania nażre. Pierdole, tu nawet rewolucja nie pomoze, w szkolach zabija sie indywidualnosc i myslenie, cobys czasem do wniosków nieciekawych nie doszedł. Po rewolucji by sie znow takie cwane gapy zebrały “na gorze” wiec ja sie poddaje nie mam pomyslu, zajmuje sie wlasnym podwórkiem i basta, kogo by nie wybierali to co roku i tak stos coraz glupszyh przepisow wychodzi, odnosze wrazenie jakby polityka i biurokracja to jednak zupelnie obok sobie wedrowały :]
Ci którzy nie głosują mają moralny obowiązek zamykania japy i zakaz jojczenia jak to kurwa jest źle w Polsce.
Nie głosujesz znaczy masz wyjebane znaczy nie masz głosu wiec potem nie pierdol jeden z drugim że Ci źli tamci z dupy i płacz i zgrzytanie zębów.
Ssijcie.
Kurwa może to tak ma być, nie mamy naturalnego wroga, wiec sami własną ekspansję w ryzach jako tako trzymamy, natura obdazyła nas pozornym intelektem a bardziej baranim pędem. Coś jak kumacie, pożary lasów, naturalna regulacja dziejąca się za naszymi plecami, w tym przypadku zupełnie nieświadomie. To chyba musi być to ;]
towelie, wez blanta zapal, moze bedziesz mial lepsze pomysly. Dopoki pracuje, i lokalnie robie cokolwiek dla innych ludzi to mam prawo narzekać ile chcę, żaden pierdolony podpis nie naklada ani nie odbiera tego prawa, pierdolenie jak “pieniadze szczescia nie daja”. Chuj Ci przyjdzie z tego na kogo zaglosujesz, jakos od 89 byly juz wszystkie opcje i jak było gówno, tak kupa jest, i co Ty na to? jak spiewał, był Kazik tak znienawidzony przez dyktatora mody Sado.
Ale ja wybralem takich a nie innych i skoro są teraz u władzy to przynajmniej mogę sobie ponarzekać i uprawiać samobiczowanie wzwiedzonym pindolem że tak chujowo głosowałem. A Ty ogólnie ponapierdalasz jak to jest źle ale jesteś ani biały ani czarny, czyli nijaki. Wolisz komunę?
No, a ja sobie nie musze pluc w brodę ze wybrałem takich idiotów, co zresztą przewidziałem całkiem trafnie, proszę o opis - Nostrodamus ;]
Stary to ze nie pojde glosowac nie oznacza ze spadna mi klapki na oczy i nie bede widzial co wyprawiaja zatrudnieni przez nas (tak tak, ludzie lubia o tym zapominać a słówko władza skutecznie w tym pomaga) imbecyle. Po prostu znaczy to ze nie ma dla mnie kandydata ktoremu zaufalbym i oddalbym na niego glos. I nie wyjezdzaj z tym ‘lubisz komunę’ ile Ty masz lat? u Was murzynów bija ta?
Nostradamusie zatem Komune pamietam jak przez mgle, pare screenow (stanie w kolejce po costam), ale sluchalem historii i to nie takiej z TV i podrecznikow, ale tzw przekazow ludowych.
Wybieraj mniejsze złoooooo i samobiczuj się peniskiem!