w pijanym widzie przyszła mi do bani pewna zwyrolska inicjatywa… założyć temat dla młodych techników…
Sprzedam Wam dobry patent w klimacie jak znienawidzonej osobie zrobić przykrość....
bierzemy klasyczną żaróweczkę… im większa tym lepsza...robimy w niej małą dyskretną dziurkę.... tym razem odwrotnie… im mniejsza tym lepsza...i przez dziurkę lejemy ojej opałowy, wachę czy coś równie łatwopalnego, w zależności od inwencji twórczej… następnie dziurkę trza zalepić i żaróweczkę wkręcić… np. teściowej, nie żebym coś sugerował...ale wierzcie mi nie będzie zadowolona gdy w nocy zapali lampkę nocną, żeby nocnik pod barłogiem znaleźć ....
jeśli ktoś posiada podobne patenty i chciałby się podzielić....było by zajebiście....
Can U survive zombie apocalipse?… how make a pipe bomb...? To sugerowane kolejne zagadnienia :]

