Z jednej strony, marne jest pierdolenie “hurr durr, na 100% nienawiść do ludzi zbierających się spontanicznie w imię jakiejś naiwnej idei, tak zostałem wychowany! jak oni kurwa śmią się cieszyć z takich banałów i zachwycać się owsiakiem-prostakiem, gdy ja tu się rozpływam nad filmami von Triera, jak oni w ogóle mogą mieć inne zdanie od mojego”.
Z drugiej:
bemol - 08 Styczeń 2012 04:57 PM
Do naszej wioski przyjedzie Pan Andrzej Grabowski...... stentapa zrobić. I niejaki Czesław Mozil ma śpiewać.. fajnie nie ?
Chuj, a nie “fajnie”. Te koncerty organizowane są z myślą, by było różnorodnie, więc w krótkich odstępach czasu na tej samej scenie wystąpi Cała Góra Kurwinoxów, Peja zagra na trąbce, a urzędniczki ratusza będą robić chętnym titjoby za symboliczny spust do puszki (bo zbieramy również nasienie do zapładniania brzydkich feministek). Cicer cum caule, więc zamiast oczekiwanej uczty zmysłów, otrzymujesz klasyczne sranie do ryja. Nie żebym oczekiwał czegoś więcej od darmowej imprezy będącej dodatkiem do eventu, ale i tak gardzę.
Tyle we mnie sprzeczności.