Kurwa dwudziesta. Chyba, że mieszkańcy Matplanety mają inny układ planet i odległość ich planety od gwiazdy, wokół której orbitują, jest dwa razy większa niż nasza ziemska.
Zastanowiłem się nad tym, co napisałem i doszedłem do wniosku, że do mojej wypowiedzi wkradł się błąd.
Odległość Matplanety od gwiazdy nie możę być dwa razy większa, gdyż wtedy długość orbity, po której wędruje, rośnie 4-krotnie.
Znając wzór na obwód okręgu i zakładając, że elipsa, która jest orbitą Matplanety, kształtem jest bardzo zbliżona do okręgu, możemy założyć, że:
2xPIxR=długość orbity
Odległość Ziemi od słońca=R
R= 1 800 000 km (8 minut świetlnych)
KURWA!!!!
Obliczyłem jeszcze raz i jednak dwukrotny wzrost promienia okręgu PODWAJA obwód okręgu!!! A nie POCZWARZA!!! (kurwa, jak to się mówi?)
Czyli Matplaneta jest w odległości 3 600 000 km od swojej gwiazdy, jeśli od wybuchu w Czarnobylu minęlo u nich dopiero 10 lat.
Płyn Lugola piłem, ale rzygałem lepiej po flegaminie, która to do końca życia kojarzyć mi się będzie z flegmą, bełtem i rzygiem.