kawał bbbbbardzo długi ale WARTO!!!!!!!
Wchodzi biały facet do sauny i tak siedzi i sobie myśli:
“Kxxxx , jak ja dawno nie paliłem, oj ale bym sobie zajarał bacika”.
No ale nie ma trawy, więc siedzi dalej, siedzi i znowu myśli:
“Boże, jak ja bym sobie zapalił, no chociaż maleńką dupkę”.
No ale nie ma trawy więc siedzi i tak sobie myśli.
Po pół godzinie kiedy facet już się nieźle nakręcił do sauny wchodzi
murzyn w dredach siada po drugiej stronie i ostentacyjnie wyjmuje
10-cio gramowego wora i zaczyna skręcać. Na to białas się podniecił
“ ja pxxxxxxx, ale sobie zapalę, ale sobie zapalę”.
Podchodzi do murzyna i mówi:
“- Yo stary! Wiesz jak dawno nie paliłem, chyba z rok, poratuj kolegę
w potrzebie daj ściągnąć trochę.”
Na to murzyn:
- Yo, no spoko, ale wiesz… 100 dolców od macha.
- Co kxxxx 100 dolarów? Pxxxxxxo Cię?
- Nie stary to jest taki super towar, że nawet sobie nie wyobrażasz
jakie będziesz miał schizy.
Facet sobie myśli “A jxxxx to, mam trochę kasy i muszę sobie zajarać!”
Zapłacił więc murzynowi 100 dolców i ściągnął z bata taką chmurę jaką
tylko mógł. Siedzi, i nic.
- Ej stary, ale żeś mnie oxxxxxł, nic mnie nie wzięło.
- Bo to jest taki towar co dopiero po czwartym, piątym razie łapie.
Białas wkxxxxxxy, ale myśli sobie zapłaciłem mu już 100 dolców nie
może się zmarnować. Rzucił więc jeszcze 500 i ściągnął 5 porządnych
buchów pod rząd.
Usiadł i znowu nic…
- Ty kxxxxxx , zapłaciłem ci 600 zielonych za taką c xxxxxx.
Murzyn zaczął się śmiać, zwinął manatki i zaczął żegnaj*****. Biały za nim.
Murzyn ucieka po korytarzach, biały za nim. Murzyn wsiadł do windy.
Biały nie zdążył, za xxxxxxxa więc po schodach, zjeżdża po poręczy.
Zjechał na dół murzyn akurat wysiadł z windy i żegnaj***** na zewnątrz.
Wsiadł do taksówki i odjechał. No to biały za nim w drugą i w pościg.
Ścigają się tak po całym mieście. Wreszcie murzyn wysiada i wbiega w sam
środek centrum handlowego, biały za nim. Goniąc się roz xxxxxi kilka
stoisk. Murzyn ucieka pod górę po schodach ruchomych jadących w dół.
Biały za nim. Murzyn wbiegł na najwyższe piętro, biały za nim.
Murzyn po drabinie na dach, biały za nim. Skaczą po dachach z budynku
na budynek, wreszcie zbiegają z któregoś po schodach i gonią się po ulicy.
Dobiegają do portu murzyn wskakuje w motorówkę, i w morze, biały dosiada
skutera i za nim. Gonią się tak aż zabrakło im benzyny. Wreszcie murzyn
skacze do wody i płynie wpław, biały za nim. Dopłynął do brzegu uniknąwszy
rekinów i sp xxxxxxa dalej. Murzyn wpada na lotnisko, biały za nim. Przedarł
się przez ochronę i
wpxxxxxxx ł się do startującego samolotu. Gonią się po jumbojet"cie wreszcie
murzyn
dorywa spadochron i wyskakuje, biały za nim. Lądują na bazarze murzyn
kroi ze stoiska deskorolkę i spxxxxxxx , biały zabiera rolki i za nim.
Gonią się tak, że aż zainteresowała się nimi policja konna.
Wreszcie murzyn się wkxxxx ł bo za wolno na tej desce
żegnaj***** i wyrywa jakiemuś szczylowi rower, biały zabiera drugiemu i za
murzynem.
Gonią się tak aż wreszcie zgubili policję i wjechali do lasu. Murzyn
bardziej wytrzymały
poxxxxxx la na rowerze a biały został w tyle i zgubił murzyna. I nagle
zachciało mu się srać.
Myśli “ale zwalę sobie kloca” i zszedł z drogi za krzak, oparł rower o
drzewo, ściągnął
gacie, wypiął dupę i sra…
Nagle czuje silny uścisk czarnej dłoni na ramieniu i słyszy:
- Ej koleś, ale w saunie to się nie sra!
[ Add: Sro Wrz 29, 2004 3:51 pm ]
i kolejne :
Facetowi żona zaczęła mówić przez sen. Jakieś jęki i imię Rysiek...Bez dwóch zdań doprawiała mu rogi i facet szybko doszedł do takiego samego wniosku. Aby to sprawdzić, pewnego dnia udał, że wychodzi do pracy i schował się w szafie. Patrzy, a tu żona idzie pod prysznic, układa sobie włosy, maluje się, perfumuje i w samej koszulce nocnej wraca do łóżka. W tym momencie otwierają się drzwi i wchodzi Rysiek… Super przystojny, wysoki, śniada cera, czarne, bujne włosy - jednym słowem bóstwo. Facet w szafie myśli: “Muszę przyznać, że ten Rysiek jest ma klasę!”. Rysiek zdejmuje powoli koszulę
spodnie, a na nim stylowe ciuchy, najmodniejsze i najdroższe w tym sezonie. Facet w szafie myśli: “k**w, ale ten Rysiek, to jednak jest j*b!”. Rysiek kończy się rozbierać od pasa
w górę, a tu na brzuchu krateczka-kaloryfer, wysportowany, a na klacie grają mięsnie. Facet w szafie myśli: “k**w, ten Rysiek, to ekstra gość!”. Rysiek zdejmuje super-trendy bokserki, a
tu pała aż do kolan. Facet w szafie myśli: “O żesz k**w, Rysiek to j*b buhaj!” W tym momencie żona zdejmuje koszulę nocną i pojawia się brzuch z cellulitisem i obwisłe piersi aż do pasa. Facet w szafie myśli: “Ja pierdolę! Ale wstyd przed Ryśkiem"…
i jeszcze(ludzie z gdyni nie czytać!!)
Pani pyta dzieci w szkole:
- Ktore z was kibicuje Arce Gdynia?
Wszystkie dzieci podnosza raczki tylko nie Jasio.
- A ty, Jasiu czemu nie podnosisz? - pyta pani.
- Bo ja kibicuje Lechii Gdańsk! - odpowiada rezolutnie Jasio.
- Ale dlaczego? - pyta pani.
- Bo tata kibicuje Lechii, mama, starszy brat… To i ja kibicuje
Lechii
mowi Jasio.
- Ale Jasiu, popatrz, nie zawsze trzeba brac przyklad z rodzicow.
Np. jakby tak twoj tata byl alkoholikiem, mama prostytutka a brat
pedalem
co wtedy bys zrobil - pyta pani.
- To wtedy bym kibicowal Arce..... - odpowiada Jasio.
[ Add: Sro Wrz 29, 2004 3:52 pm ]
znalezione na allegro.pl
“ZAP£Ać LEPIEJ ZA TOWAR, BO POMPUJESZ PENISA MOJĄ POMPKĄ ZA DARMO. A JA CI
ZAUFA£EM TY OSZUŚCIE. DO£OĄE WSZELKICH STARAń ĄEBY CIę USUNIęTO Z ALLEGRO
- POD£Y CZ£OWIEKU.”
komentarz znajomego:
“pomyśl jak trzeba mieć nasrane żeby:
1. sprzedawać pompki do penisa
2. kupować pompkę do penisa
3. pompować penisa pompką
4. nie zapłacić za pompkę do penisa którą kupiło się na allegro
5. zwrócić się per “podły człowieku” do kogoś kto nie zapłacił za pompkę do penisa hehehehehe ja pierdzielę no nie mogę się opanować....”