Koszulki mam wyjebane
 

Opierdol kukurydzę - koszulki dla zwyroli
   
 
Ziec
Wysłany: 29 Maj 2006 03:37 AM   [ Ignoruj ]
Polski specjalista
Avatar
RankRankRank
Liczba postów:  982
Dołączył  2004-11-21

Historia przydarzyła się znajomemu, kt?ry jest ratownikiem medycznym.

Ot?ż pojechał on na interwencję po ciągnięciu los?w z kumplami, kt?ry bierze sprawę, gdyż była smakowita.

Mianowicie pewna dziewoja igrała ze swoim czworonożnym przyjacielem, będąc przezeń na pieska posuwaną. Ot?ż w pewnym momencie od pokoju wkroczył rodziciel młodocianej zoofilki. Kr?tko: Panna się zestresowała, cipeczka się ścisnęła, a piesek się podniecił.

Może o tym wiecie, a może nie, ale psi chuj ma taką śmieszną budowę - gdy psiaczek się spuści, kutas mu puchnie u nasady i przez 5 do 30 minut nie można go wyjąć. Stąd też piesek nie miał z pańci jak zejść.

Ojciec suki (bo tak chyba wypada zwać partnerkę seksualną osobnika z gatunku canis familiaris też się zestresował, ze coś czerwonego i grubego tkwi jego c?reczce w pusi, a on ma rozpor zapięty, że zdenerwował się i aby nie przedłużać wezwał ratownik?w medycznych.

Znajomy zadał swawolnicy zastrzyk rozluźniający mięśnie, szminka się wypsnęła.

Teraz znajomy będzie mieć sprawę sądową.

O obrazę godności.

Powiedział do starego: ”Niech pan zabierze stąd zięcia”.

 Podpis 

Tak mi dopomóż Bóg i Żelazny Krzyż.

Profil
 
 
Wysłany: 29 Maj 2006 10:17 AM   [ Ignoruj ]   [ # 1 ]
Łoniak w owsiance
Avatar
RankRank
Liczba postów:  457
Dołączył  2006-05-20

heh,ciekawe czy to sie często zdarza ratownikom medycznym czy tak walą w chuja takie opowiastki,bo mi kolega(rwnież ratownik medyczny)opowiedział taką samą historie,że pojechali na wezwanie ,a tu kobieta z psem zaklinowana,tylko on jeszcze dodał, że nie umieli jej wyciągnąć i z psem w jej cipie wynosili z klatki do karetki.kobita płakała ze wstydu,a przechodnie wiadomo.

Profil
 
 
Wysłany: 29 Maj 2006 01:00 PM   [ Ignoruj ]   [ # 2 ]
Sraka z dupy
RankRank
Liczba postów:  247
Dołączył  2005-12-20

ja tą historię słyszałem już 3 lata temu jako anegdotę i nie wiem czy na pewo jej bohaterem jest twj znajomy:> jest to raczej historia opowiadana z pokolenia na pokolenie a twj znajomy podpiął się pod bohatera (co za szmata)

 Podpis 

nie mona bra yda zbyt powanie

Profil
 
 
Wysłany: 29 Maj 2006 02:44 PM   [ Ignoruj ]   [ # 3 ]
Administrator
Avatar
RankRankRankRank
Liczba postów:  2181
Dołączył  2004-09-27

Ja też już słyszałem tą opowieść, lecz z prawdziwego i jedynego źrdła. Mj znajmoy pies mwił mi kiedyś o tym. Siedzieliśmy w Dworku (knajpa w Opolu) i jak się już skuliśmy porządnie, to poczęliśmy wymienaić się najbardziej traumatycznymi i wstydliwymi doświadczeniami życiowymi. Opowiedział mi wtedy o tym jak rżnął swą - wtedy jeszcze -panią i jaki był tego finał, opisany już tu wcześniej. Dementuję jednak, że zostali pźniej małżonkami (ta suka i on). Otż, prcz kilku upojnych nocy nic ich nie łaczyło więcej. Wmieszał się w to ojciec dziewczyny. Gdyby nie jego niecne intrygi, zapewne udałoby się im. Nie dano szansy ich miłości, a sarkazm ratownikw medycznych i złe języki sąsiadw zniszczył wszystko, co piękne było między nimi. Ale ponoć rżnięcie było zajebiste…

 Podpis 

All I’ve got...all I’ve got is insane…

Profil
 
 
Wysłany: 29 Maj 2006 04:01 PM   [ Ignoruj ]   [ # 4 ]
Proboszcz
RankRankRankRank
Liczba postów:  2128
Dołączył  2006-04-12

Toż to nieprawda!!!

Zagryzłem wszytskich świadkw, a nawet moją sukę!!!

 Podpis 

Trzeba wiedzie kiedy w szatni,
Paszcz pozosta przedostatni.
I e to ju przedostani walc.
Nim skrzypn drzwi i podam Ci okrycie wierzchnie,
Ty wczu si chciej w smak chwili tej,
Co zaraz pierzchnie.

Profil
 
 
Wysłany: 11 Czerwiec 2006 10:10 PM   [ Ignoruj ]   [ # 5 ]
Rzygolo
RankRankRankRank
Liczba postów:  1244
Dołączył  2006-06-04

Ludzie się zmieniają, a ogon się wlecze.
Chyba nie jest grzechem odgryźdź sobie kilka centymetrów kłopotliwego kawałka mięska?

 Podpis 

http://img529.imageshack.us/img529/1456/playoggsmallsb4.png

Profil
 
 
   
 
 
‹‹ zesrałem się w majty      Nugat pilnuj zony ››