Jak donosi Wirtualna Polska w Kijowie chciano sprawdzić, czy B?g istnieje.
Poniedziałek, 5 czerwca 2006
Lwica zagryzła w zoo człowieka
PAP 13:00Lwica w kijowskim ogrodzie zoologicznym zagryzła mężczyznę, kt?ry przedostał się na jej wybieg wzywając Boga.
Mężczyzna krzyczał “B?g mnie uratuje, jeśli istnieje”, spuścił się na linie za ogrodzenie, zdjął buty i podszedł do lw?w - powiedział przedstawiciel ukraińskich władz.
Od razu rzuciła się na niego lwica, powaliła i rozerwała arterię szyjną - dodał.
Do incydentu doszło w niedzielę wieczorem, kiedy w zoo były tłumy odwiedzających. Lwy trzymane są na “wysepce” zabezpieczonej odlanymi z betonu blokami. (sm)
Z niepotwierdzonych źr?deł:
B?g wqrzył się, iż kolo spuścil się na linie. Nie od dziś bowiem wiadomo, iż akty masturbacji nie cieszą Wszechmogącego, nawet jeśli grzesznik spuszcza się na linie, a nie np. w fotelu, ł?żku, pod prysznicem lub przed telewizorem. B?g zdziwił się rzekomo, iż koleś zdjął buty na wybiegu lw?w. Mogło to świadczyć o boskiej czci, w stosunku do lw?w, gdyż właśnie dla oddania czci b?stwu, ludzkość od wiek?w ściąga buty. To dodtakowo gmatwa cała sytuację. No bo komu oddawano czść? I po chuj w taki spos?b? Z tymi pyatniami Was zostawiam.

