czemu dziwnego? po prostu beka. rozumiem że lala z trzema otworkami “Ubrana w wojskową spódniczkę, kurtkę i czapkę, możesz ją rozbierać” i jeszcze dmuchany karabin
nie pamietasz?
wczoraj ostatnia czysta sobie zarzygałes…
a w brudnej chodził nie bedziesz bo tak cholernie zesztywniala ze Twój wielki łeb (nie nie… on jest wielki nie z uwagi na rozmiary mózgu lecz przez wodogłowie) sie nie chce przecisnac przez kołnież…
Och drogi pytoSSawie, niestety nie pamiętam. Został mi tylko obrzęk zwieracza i jakiś syf na chuju, chyba Twój. Przy najbliższej okazji odwdzięcze Ci się.
A co do koszulek, to poważnie się pytam Frankiego, gdzie one, kurwa, są bo 20 grudnia zjeb mój kumpel ma zjebane urodziny i jedna z nich ma służyć do wycierania krwi z pośladków.