Nap?j domowej roboty. Przepiękny efekt po dodaniu wody.
Potrafi skurwić, jeśli nie mamy do niego szacunku. Ja robie sam, na własny użytek, potem racze się w samotności, albo w towarzystwie dam.
<Tangle, to własnie ten seks.... eeee sekret, to A. pokonuje wstręt kobiet do mojego obleśnego ciała...>
Na początek polecam stronę http://www.absynt.w3.pl/
Wszystko ładnie opisane. Przepisy inkludet.
[quote author="Major"]Napój domowej roboty. Przepiękny efekt po dodaniu wody.
Potrafi skurwić, jeśli nie mamy do niego szacunku. Ja robie sam, na własny użytek, potem racze się w samotności, albo w towarzystwie dam.
Niesamowite Major, ile nas łączy. Im bardziej Cię poznaję, tym bardziej mnie zdumiewasz.
Absynt pijany w małych kieliszeczkach i popijany lodowata woda z cukrem przy świecach może zapadać w pamięć.
Chętnie pogadałbym o innych niezwykłych trunkach, ale nie chcę Ci psuć topicu.
nie wiem jak u reszty ludzi,ale u mnie podobne działanie wywoływała swego czasu Cytrynówka za 5zł-zwana dalej:nalewą,mózgojebem,ewentualnie TurboPtysiem.
[quote author="Major"]
Potrafi skurwić, jeśli nie mamy do niego szacunku.
Kto za bardzo kozakował na ilośc to zupełnie nie wiedział później o co loto
[quote author="Major"]racze się w samotności, albo w towarzystwie dam.
to A. pokonuje wstręt kobiet do mojego obleśnego ciała...>
,a mnie cudownie zbierało na amory-i własnie tylko po Cytrynówie,bo po innych wisniach,porzeczkach,tudzież leśnych owocach szedłem kurwa w kimono.
40 g rozdrobnionego piołunu
50 g zielonego anyżu
66,6 g kopru włoskiego
6,6 g kolendry
0,95 l spirytusu 85%
0,5l wody
Na 1 litr. Maceruj składniki z alkoholem w urządzeniu przez przynajmniej 12 godzin. Do destylacji dodaj wodę i odbierz 0,95l pachnącego spirytusu. Kontynuuj destylację by odebrać flegmy (fuzle), które zostaną użyte do innej destylacji. Rozcieñcz do 74%.
Koloryzacja:
5g melisy
10 g bylicy pontyjskiej
9,2 g hyzopu
6,6 g przetacznika
potwierdzam opinie o zakupie na allegro, sam byłem idiota i kupiłem.... powiem jedno, litr spirytu poszedł w chuj bo wyszło takie gówno że nie dało sie tego pić (tak cierpki i gorzki smak że nie szło tego niczym przepić ani zagry¼ć).. chętnie spróbuje przepisu kolegi tylko będzie trzeba zakupy w zielarskim porobić
nie to, że narzekam, ale nie mam zaufania do alko samemu destylowanych.
a tak poza tym, absynt mozna kupić w sklepie za 80(!) zeta, a na slowacji za 25 czyli tzw dzierstwo polaków + cło + marża w sklepie + transport
sam tego nie sprawdzilem, ale ile razy gadaÅ‚em z kuzen tak zawsze mi mowiÅ‚: “chce wziąć absynt na impreze, ale nie chce mi sie kurwa jechac na Slowacje, a tym chujom z monopolowego tez nie dam zarobic”
ale raczej z monopolowym nie sprzedawalali by “podroby”
w Brukseli jest wyjebana knajpa :arrow: FLORIS BAR
maja tylko piwo i absynt z calego swiata
nie wiem nad czym sie spuszczacie,efekt najebki taki sam
jak po 0,5 na leb (etanolu od ruskich) ale zajebalem ta
lyzeczke na ktorej pali sie cukier. :shock: