[quote author="Nitrogenix"][quote author="faultfett"][quote author="Nitrogenix"]
maxxpl dajesz definicje elektrycznego i to juz
a gdzie magiczne słowo? sprzęt prosty: cybuch i elektryczny wirnik na baterię ktry wpierdlala Ci w płuca dym, może być z woda ale niekoniecznie, lepiej z tym uważać bo to gruba akcja jest ale, jak mwiłem, miałem kiedyś do tego zdrowie
[quote author="maxxpl"][quote author="Nitrogenix"][quote author="faultfett"][quote author="Nitrogenix"]
maxxpl dajesz definicje elektrycznego i to juz
a gdzie magiczne słowo? sprzęt prosty: cybuch i elektryczny wirnik na baterię ktry wpierdlala Ci w płuca dym, może być z woda ale niekoniecznie, lepiej z tym uważać bo to gruba akcja jest ale, jak mwiłem, miałem kiedyś do tego zdrowie
maxx swoja droga bongo wypierdolone. widzialem z butli takiej kurwy 5 litrow jak koles wpycha sobie do gardla dym. kumpel, debil zreszta. skonczylo sie na tym, ze cala uzbierana woda poszla mu do ryja i wyleciala nosem. ja nie bylem lepszy bo ze smiechu wyjebalem smarka przy lasce ktora mialem zamiar podrywac. czyli po podrywie. peace dude :wink:
[quote author="Nitrogenix"]ja nie bylem lepszy bo ze smiechu wyjebalem smarka przy lasce ktora mialem zamiar podrywac. czyli po podrywie. peace dude :wink:
Jaaaa a wiesz co ja kiedys zrobilem przy lasce? No poprostu nie uwierzysz. W zyciu stary… Ano ona byla taka goraca laska, ze ze stresu… uwaga… spocilem sie… Uwierzysz?? Mialem taka plamke pod pacha. Wiesz jak zobaczylem jej spojzenie to juz wiedzialem, ze jestem spalony w jej “¡”, “ę” towarzychu. Mialem depreche, nici z podrywu. Tydzien w domu siedzialem. Ale pozniej znow sie spotkalismy. Wiesz ubaw po pachy jak to wspominalismy. Ale to nic bo wiesz co jeszcze spotkalo mnie tego samego wieczora, przy tej samej lasce? Kurwa wczesniej rosolek jadlem i na jednym z moich zlotych zebow mialem kawalek pietruszki. Kuuurwwa siaaraaaa jak nie wiem co. Jak sadzisz chyba jakis pech co?
[quote author="Jebediasz"]
Jaaaa a wiesz co ja kiedys zrobilem przy lasce? No poprostu nie uwierzysz. W zyciu stary… Ano ona byla taka goraca laska, ze ze stresu… uwaga… spocilem sie… Uwierzysz?? Mialem taka plamke pod pacha. Wiesz jak zobaczylem jej spojzenie to juz wiedzialem, ze jestem spalony w jej “¡”, “ę” towarzychu. Mialem depreche, nici z podrywu. Tydzien w domu siedzialem. Ale pozniej znow sie spotkalismy. Wiesz ubaw po pachy jak to wspominalismy.
Jebediasz, wygląda na to, że trochę zbytnio emocjonujesz się drobiazgami. Kiedyś też tak miałem. Ale zauważyłem że po każdym krañcowym przeżyciu angażuję się jakby mniej, jestem bardziej chłodny i opanowany.
Jak to mwią - co Cię nie zabije to Cię wzmocni. Może też sprbuj kilku wyzwañ, ale takich naprawdę wstrząsających (przykłady kiedy indziej). P¼niej spojrzenie gorącej laski wzbudzi tylko lekki uśmiech na Twojej ogorzałej twarzy zawodowca, ktry już z niejednego pieca jadł i wiele widział.
[quote author="Jebediasz"][quote author="Nitrogenix"]ja nie bylem lepszy bo ze smiechu wyjebalem smarka przy lasce ktora mialem zamiar podrywac. czyli po podrywie. peace dude :wink:
Jaaaa a wiesz co ja kiedys zrobilem przy lasce? No poprostu nie uwierzysz. W zyciu stary… Ano ona byla taka goraca laska, ze ze stresu… uwaga… spocilem sie… Uwierzysz?? Mialem taka plamke pod pacha. Wiesz jak zobaczylem jej spojzenie to juz wiedzialem, ze jestem spalony w jej “¡”, “ę” towarzychu. Mialem depreche, nici z podrywu. Tydzien w domu siedzialem. Ale pozniej znow sie spotkalismy. Wiesz ubaw po pachy jak to wspominalismy. Ale to nic bo wiesz co jeszcze spotkalo mnie tego samego wieczora, przy tej samej lasce? Kurwa wczesniej rosolek jadlem i na jednym z moich zlotych zebow mialem kawalek pietruszki. Kuuurwwa siaaraaaa jak nie wiem co. Jak sadzisz chyba jakis pech co?
mi sie raz udalo przy lasce spierdziec na pierwszej randce. kurwa nie wiem co jadlem, ale nie moglem wytrzymac. odpalilem wiec papierosa, by zagluszyl smrod z dupala. mial byc szpieg szoguna ale polecial ckm. massive przypal :/ prawdopodobnie tez byla zaklopotana wiec udawala ze nic sie nie stalo, a ja z nerwow siegnalem po browar…
[quote author="Nitrogenix"]
mi sie raz udalo przy lasce spierdziec na pierwszej randce. kurwa nie wiem co jadlem, ale nie moglem wytrzymac. odpalilem wiec papierosa, by zagluszyl smrod z dupala. mial byc szpieg szoguna ale polecial ckm. massive przypal :/ prawdopodobnie tez byla zaklopotana wiec udawala ze nic sie nie stalo, a ja z nerwow siegnalem po browar…
słodkie, trzeba było jej z wiersza: Hej mała, zajebiście przyjebałem z dupala joł
[quote author="maxxpl"][quote author="Nitrogenix"]
mi sie raz udalo przy lasce spierdziec na pierwszej randce. kurwa nie wiem co jadlem, ale nie moglem wytrzymac. odpalilem wiec papierosa, by zagluszyl smrod z dupala. mial byc szpieg szoguna ale polecial ckm. massive przypal :/ prawdopodobnie tez byla zaklopotana wiec udawala ze nic sie nie stalo, a ja z nerwow siegnalem po browar…
słodkie, trzeba było jej z wiersza: Hej mała, zajebiście przyjebałem z dupala joł