To jest tak - wody używasz tyle, żeby rozpuścić galaretkę. Czyli malutko. Teoretycznie mogłbyś grzać wdkę, ale wtedy ci wyparuje alkohol, więc bez sensu. Jak rozpuścisz, lekko chłodzisz (lekko!), wlewasz wdę. Sprawdzasz na opakowaniu ile wody powinno się użyć, to mniej więcej tle wlewasz Napoju Boguf (moze nawet więcej, to zależy od firmy). Powiedzmy że jak dosypiesz dodatkowo żelatyny, to moze i galaretka chapnie dwukrotną ilość cieczy…
I do lodwki. I smacznego